Corton.pl – konkursy dla grafików

Opublikowane 13 lutego 2012, autor: Dawid Zaraziński

24

Konkursy dla grafików, w którym prace są jawne i poddane ocenie społeczności – taki pomysł mają twórcy Corton.pl. Czym młody projekt chce przekonać do siebie? Zapraszamy do naszej recenzji!

Lena Kostylewa i Bartosz Gryszko

Poprzez zorganizowanie konkursu graficznego, stworzymy dla Ciebie jakościowe materiały – niezależnie czy potrzebujesz identyfikacji wizualnej, logo, karty menu, plakatu czy wizytówki. W ciągu kilku dni przygotujemy specjalnie dla Ciebie setki propozycji. Jesteśmy liczną społecznością pasjonatów w swojej dziedzinie – czytamy na stronie serwisu Corton.pl.

Projekt tworzą dwie osoby: Bartosz Gryszko i Lena Kostylewa. Jak przyznają, serwis jest w pewnym sensie kontynuacją projektu e-bitwa.pl.

Bartosz w czasach studenckich prowadził serwis e-bitwa.pl, gdzie również organizowane były konkursy graficzne. Był to jednak projekt hobbystyczny, bez biznesplanu. Powstał więc pomysł na stworzenie Corton.pl – zdradza pani Lena.

Projekt wystartował pod koniec listopada ubiegłego roku. Dwa ostatnie miesiące były burzliwe, jak mówią twórcy. Był to okres pozyskiwania pierwszych klientów i zbierania opinii grafików. Reakcje na powstanie takiego serwisu były jednak podobno bardzo pozytywne.

Jak działa Corton.pl? Przedsiębiorca potrzebujący materiałów graficznych, określa budżet (nagrodę) i ogłasza konkurs. Dostaje następnie propozycje od grafików, z których wybiera najlepszą, której autor otrzymuje nagrodę.

Rozwiązujemy dwa problemy: po stronie przedsiębiorców jest to znalezienie i zatrudnienie odpowiedniej osoby do projektowania materiałów graficznych, które mają bezpośrednie przełożenie na wizerunek tej firmy. Po stronie grafików, dajemy możliwość rozwijania się i zarabiania w dziedzinie, którą się kocha. Pozyskujemy dla nich firmy chętne do kooperacji – przekonują twórcy.

Na stronie głównej Corton.pl znaleźć można dwie opcje. Pierwsza z nich przeznaczona jest dla przedsiębiorców („Załóż konkurs – otrzymaj projekty”). Po jej wybraniu należy określić kategorię konkursu (logotypy, wizytówki, plakaty, ulotki, karty menu, inne projekty graficzne), jego szczegóły (tytuł, opis, długość trwania, wysokość nagrody), a następnie potwierdzić swoje dane (nazwa firmy, NIP, adres, telefon, e-mail). Następnie pozostaje jedynie wysłać przygotowane zamówienie.

Druga opcja przeznaczona jest dla grafików („Dołącz do społeczności grafików”). Po jej wybraniu użytkownik otrzymuje podgląd aktualnie prowadzonych konkursów. Może również podać swój adres e-mailowy by być powiadamianym o nowych konkursach.

Projekt zarabia dzięki prowizji za przeprowadzenie konkursu. Ustalona została ona na poziomie 30 proc. od wynagrodzenia grafika (opłaca ją przedsiębiorca). Twórcy planują przeprowadzanie większych konkursów np. na kontrakt dla danej firmy. Wtedy prowizja ustalana ma być indywidualnie.

Wyróżnikiem projektu ma być jawność procesu wyboru zwycięzców konkursów oraz ocena prac przez społeczność.

Sedno naszego działania opiera się na wdrażaniu na rynek idei Projektowania Społecznościowego. Graficy poprzez nadsyłanie swoich projektów umożliwiają przedsiębiorcom dokonywanie wyboru spośród wielu różnorodnych propozycji. Dodatkowo każdy konkurs ma charakter jawny – graficy mogą wzajemnie oceniać prace i dzielić się wrażeniami. Przez to, że przedsiębiorca może również oceniać projekty, daje grafikom za każdym razem feedback. rezultatem jest to, że przedsiębiorca otrzyma taki projekt jakiego oczekuje – przekonują twórcy.

Grafiki z serwisu

Okiem redakcji

Dawid: jakość nad cenę

Corton.pl próbuje powalczyć w niszy, w której nie sukcesu nie odniósł m.in. opisywany u nas DesignCloud. Twórcy przekonują, że specjalizacja i jasne reguły gry wyróżniają ich projekt, stanowiąc przewagę nad konkurencyjnymi serwisami. Akcent w Corton.pl położony ma być przede wszystkim na jakość wykonywanych projektów, a nie jak najniższą cenę.

Wykonanie jest poprawne. Poprawić można m.in. stronę główną, ułatwić nieco proces logowania oraz wzbogacić profil użytkownika, który nie oferuje obecnie rozbudowanych funkcji.

Pomysł wydaje mi się interesujący. Corton.pl ma szanse na sukces jeśli znajdą się zleceniodawcy. Do tej pory twórcy serwisu sami ich poszukiwali i przekonywali. Mają jednak nadzieję, że planowana kampania reklamowa pomoże w dotarciu do szerszej grupy. Łatwo jednak nie będzie, ale życzę powodzenia.

Sylwester: bardzo dobry pomysł

Corton.pl wyróżnia się estetyką, tutaj nie ma zaskoczenia – jest to w końcu platforma dla grafików. Pomysł dobry i wydaje się, że nic nie będzie stało na przeszkodzie, żeby osiągnąć sukces. Na przedstawiane projekty jest dość sporo zgłoszeń, co może sugerować, że brakuje na platformie samych zgłoszeń. I faktycznie – teraz jest tylko jedno aktywne zgłoszenie.

Wyłanianie zwycięzcy konkursu ułatwia wyświetlanie „lajków”, przydałoby się jednak chyba również ocenianie w skali 1-5: przez gwiazdki czy inne znane formy.

Brakuje mi tylko jednej rzeczy – informacji o autorach prac. Szkoda, bo twórcy mieliby możliwość stworzenia swojej wizytówki w serwisie.

Pomysł dla mnie bardzo dobry – zdecydowanie trzymam kciuki i za rozwój jak i za pozyskiwanie konkursów.

Ogólna ocena redakcji:

PS. Corton.pl, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

  • Gość

    kolejny serwis który niszczy rynek zleceń tak samo jak Oferia, ZNP i inne klony. Wystarczy poczytać opinie grafików na digarcie czy goldenline którzy zrównali z ziemią poziom prac i kolejny sposób żerowania na wykonawcach – byle taniej.

    Dla firmy fajna sprawa – wrzuca zlecenie „logo za 300zł” i za tą kwotę ma np. 100 przeciętnych projektów.. Osobiście nie wróżę większego sukcesu a tym bardziej przyciągnięcia zawodowych grafików do współpracy.

    http://freelancer.org.pl/topic.php?id=885

    http://www.goldenline.pl/forum/2709844/co-sadzicie-o-corton-pl-prosze-o-opinie

    i kilka innych linków od wuja gugla 😉

  • Kanion

    cytat o corton: Sylwester: “Bardzo dobry pomysł”.
    a ten sam Sylwester o DesignCloud(obencie konkursnadesign.pl):
    “Brak mocnych stron. Koncepcja pośrednictwa sprzedaży szablonów i stron nie jest nowa.”

    Dziekuję i nie mam nic do powiedzenia. Bo coś tu śmierdzi

  • Sylwester

    Wkleję może całą wypowiedź o DesignCloud, w skrócie „sprzedaż szablonów – pomysł wtórnym. Konkursy – dobry pomysł, ale nie ma treści”. 
    Całość:”Na łamach wystartowali.pl publikujemy recenzje różnych serwisów – jedne chwalimy za pomysł, inne za wykonanie czy ciekawy model biznesowy. Za co można pochwalić DesignCloud.pl? Niestety nie mogę wskazać mocnych stron.Koncepcja pośrednictwa sprzedaży szablonów i stron nie jest nowa. Wykonanie DesignCloud.pl jest dalekie od dobrego, do tego mało treści. Sprawia to, że serwis po prostu nic nie wnosi w stosunku do istniejących rozwiązań. Autorzy bardzo podkreślają rolę konkursów, czyli swego rodzaju zleceń – co z tego skoro widzimy komunikat „Brak konkursów”. I tu dochodzimy do kluczowej kwestii – skąd na serwisie mają się pojawić obie strony transakcji? Inna sprawa to obecnie dodane szablony stron. Jest ich tylko pięć i mam wrażenie, że to nie są pracę autorskie tylko oferty zakupu z serwisów zagranicznych o czym świadczą przede wszystkim zrzuty z ekranu w języku angielskim.Czy uda się? W mojej opinii niestety nie.”

  • heicz

    Skoro tak jesteś przeciwny DesingCloud to czemu uważasz Corton za dobry pomysł? Wystarczy zobaczyć komentarze na goldenie, czy ostatnio na antywebie że 90% ludzi ma gdzieś taki serwis, nie mówiąc już NORMALNYCH grafikach a nie popierdółkach. 
    Pomysł standardowo zerżnięty a nie jak wg. Ciebie BARDZO DOBRY i szybciej umrze a nie odniesie sukces 😉

  • Sylwester

    Wejdź proszę na jeden serwis i na drugi i zobacz jak są wykonane. Zwróć uwagę, że DesignCloud w wersji opisywanej przez opierał się mocno o szablony stron. 

  • Mojemail

    witam!!!
    Jako drobny przdsiębiorca, którego mały biznes w internecie ma dopiero wystartować uważam że pomysł jest ok każdy chce zarobić na swojej pracy a zawód grafika jest od tego żeby projektować i zarabiać pieniądze 🙂 więc dlaczego graficy mają olać tę formę usługi – źródła potencjalnego dochodu???? Dla mnie corton to idealne wyjście potrzebuje np. banery do mojego przedsięwzięcia i… nie muszę siedzieć godzinami przed monitorem w necie szukając firm lub ludzi zajmujących sie usługami graficznymi!!!!! i naprawdę nie rozumię dlaczego ten serwis niszczy rynek??? chyba raczej daje pracę grafikom no ale ja się na tym nie znam, nie znam rynku usług graficznych jestem tylko zwykłym potencjalnym klientem szukajacym w/w usług graficznych na banery reklamowe 🙂

  • Kosma

    Jak niszczą rynek? No właśnie tak, że przedsiębiorcom oferują ” nawet 100 projektów stworzonych specjalnie dla Ciebie „, a wybrany i opłacony zostanie tylko jeden projekt – cała reszta została wykonana za darmo i niepotrzebnie.
    Podaj mi jakikolwiek inny przykład z Twojego życia, kiedy szukając wykonawcy usługi każesz ją wykonać killkudziesięciu osobom, a płacisz tylko jednej. Dentysta? Hydraulik? Ciekawe jak byś śpiewał, gdyby to Tobie ktoś nie zapłacił za wykonaną usługę.

  • Pingback: Corton.pl – portal szkodliwy dla branży | blog.rysownik.com | Tomasz Zych Blog

  • M.

    Mogło być fajnie, ale… sama nacięłam się wykonując projekt kalendarza, za który nagroda wynosiła 1399 zł, a po zebraniu kilku projektów cena spadła do 700 zł! Czyste oszustwo! Nigdy więcej!

  • Olaf

    Może byłaś niezalogowana, po zalogowaniu się pojawiają się ceny, które ostatecznie grafik zarabia, czyli serwis zgarnia niezłą kasę za to – jakieś 40-50% !

  • AS

    Podobnie jak przedmówcy uważam że, jest to psucie rynku pracy grafików przez amatorów. NIE POLECAM

  • Kasia

    ” Dwa ostatnie miesiące były burzliwe, jak mówią twórcy. Był to okres pozyskiwania pierwszych klientów i zbierania opinii grafików. Reakcje na powstanie takiego serwisu były jednak podobno bardzo pozytywne.”

    Zastanawiam się wśród jakich grafików były zbierane opinie PRZED założeniem serwisu skoro diametralnie różnią się one z obecnymi komentarzami ludzi z branży. Ktoś chyba nie ogarnął riserczu ;p

  • Wyjadacz

    Wbrew pozorom olbrzymia ilość projektów jest najbardziej szkodliwym problemem dla klienta.
    Dostaje masę beznadziejnych lub niepoprawnych technicznie projektów i jako laik wybiera na ogół fatalnie. Ten fakt dotrze do niego w przyszłości, gdy np. dowie się, że “takie logo na tym nie da się wydrukować”, lub że “taka strona www nie nadaje się do optymalizacji”.
    Doświadczony grafik doradzi klientowi, powie o wadach i zaletach projektów a tutaj Pan Kowalski zostaje sam na sam z zalewem amatorszczyzny.
    Natomiast dla grafika wygrać taki konkurs to żaden prestiż, bo projekty wygrywają zupełnie losowo.

  • Grzegorz

    Kolega stworzy 100 prac. (150h – tyle co +/- pracuje się na etacie) na 100 konkursów. Z tego tylko 2 się spodobają i zarobi 800zł.
    Niektórzy ciężko pracują i ich prace nie są wybierane. Moim zdaniem, to zgłaszanie się do takich serwisów grafików, to nic innego jak wołanie o pomoc.

  • Grzegorz

    Czemu od razu amatorów? Prace sam tą na wysokim poziomie.

  • diana

    Nie podoba mi się to w jaki sposób portal zarabia na pracy grafika. Pobieranie 50 % to stanowczo za dużo. Dobry grafik, który się ceni na pewno nie przystanie na coś takiego. Pobierać połowę kasy za kilka godzin, dni lub tygodni czyjejś pracy to jawna niesprawiedliwość. Owszem, gdyby to było 10-15 % to jeszcze, ale 50 % to jest po prostu wyzysk. Jeżeli komuś się nudzi i chce za marne grosze siedzieć i dłubać kilka godzin w Photoshopie, nie wiedząc czy wygra czy nie, jego sprawa.

  • m

    Ciekawe jaki % zgłaszających prace przeczytało ze zrozumieniem regulamin? Obstawiam, że max. 10-15%. Graficy, spójrzcie prawdzie w oczy – zawsze zarabia portal , a wy jesteście wołami do roboty za free za to z ogromną odpowiedzialnością prawną, która spoczywa na wygranym. Nawet jeśli wasza praca jest dobra, to co z tego? I tak wygra „szwagier”, w ostatniej chwili dodając projekt. Kolejny absurd , to tysiące projektów wystawionych na widok publiczny, z których, kto chce może czerpać „inspirację” – istny darmowy bank pomysłów! Niedługo nawet portale konkursowe nie będą potrzebne, po prostu klient-pracodawca zleci zrobienie logo, strony www, itp pracownikowi z działu IT lub margetingu (panie Marcinie, zrób mi Pan podobne logo, trochę inne kolory, inna czcionka..)- kręcicie sobie bat na własny tyłek.

  • m

    Ogarnął, ogarnął … i to bardzo dobrze- jak doić naiwniaków. Przecież w tym wszystkim liczy się tylko kasa, a nie jakieś wydumane potrzeby czy opinie gafików. Cel został osiągnięty, bo naiwnych nie brakuje- wręcz mnożą się w tempie geometrycznym, Jeden co mądrzejszy, który pozna mechanizm tej ściemy- odchodzi, ale na jego miejsce pojawia się 10 innych, są też przyjaciele „królika”

  • Pingback: payday loans

  • Pingback: direct payday loans lenders lender

  • Pingback: drugrehabcentershotline.com rehabs

  • Pingback: Corton.pl – portal szkodliwy dla branży | Rysownik.com

  • morgan

    Gdzie tu psucie rynku,płaczą wyłącznie pseudo mistrzowie grafiki ,ze niby tu sa nieprofesjonalne projekty.Ciągle widze te niby wykonane profesjonalnie loga za 5000 zł i jakoś trudno mi zauwazyc rózniće między nimi a tymi wykonanymi przez niby amatorów za 300zł .Wielcy zawodowcy pysznią się tym że zeby wykonac profesjonalne logo to trzeba posiedzieć du zo czasu poznac daną firmę i wymyśleć głęboką idee loga.tyle że każde z tych niby wiielkich projeków każdy przecietny grafik amator wykona w godzinę ,

  • Zygmunt Dreszer

    Wszystkie prace dostępne są na widok publiczny – ciężka praca setek grafików (nie wnikam czy amatorów czy zawodowców) darmowym źródłem inspiracji dla innych.
    Pod pretekstem konkursów wyzysk i niewolnicza praca (nawet nie za miskę ryżu) wielu grafików. Pobieranie przez portal 50% wynagrodzenia od zwycięskiego grafika.
    Ciekaw jestem jakbyś śpiewał gdyby twój pracodawca również przeszedł na system konkursowy wypłat pensji – zarabia w danym miesiącu ten pracownik, który najlepiej sobie poradził z narzuconymi obowiązkami, a reszta zęby w ścianę i do następnego miesiąca.
    Twórcy tego portalu znaleźli zwykłą furtkę w prawie – pod pretekstem konkursów oferują w zasadzie pełnoetatowe zatrudnienie praktycznie za darmo setek lub tysięcy grafików.
    Z punktu widzenia klienta/organizatora – zgłoś się do nas, zaprojektujemy i wkonamy dla ciebie każdy projekt graficzny, nad twoim zleceniem pracuje przynajmniej setka profesjonalnych grafików, brak jakichkolwiek ograniczeń (jak dla mnie, nie jestem prawnikiem, wygląda to jak wstępniak do umowy o dzieło).
    Z punktu widzenia grafika – oferujemy Ci możliwość wzięcia udziału w konkursie za psie pieniądze, jak nie wygrasz trudno, mamy jeszcze milion innych konkursów, w których możesz wziąć udział. Swój udział w konkursie możesz sobie wsadzić w portolio. Wszystko co wykonasz będzie dostępne na widok publiczny za darmo.
    Jak dla mnie, p. Lena i p. Bartosz to tacy współcześni „Janusze biznesu” – jak się nie narobić aby całkiem dobrze zarobić?

    Proponuję innym pracodawcom brać przykład i także przechodzić na konkursowy system wynagrodzeń.

Wystartowali.pl on Facebook