Rentalo.pl – pożyczajmy sobie rzeczy

Opublikowane 25 stycznia 2012, autor: Dawid Zaraziński

8

Choć zwyczaj pożyczania szklanki cukru od sąsiada wydaje się odchodzić do lamusa, twórcy Rentalo.pl wierzą, że wypożyczanie sobie przedmiotów może być podstawą udanego internetowego biznesu. Zapraszamy do naszej recenzji!

Zastanów się ile rzeczy posiadasz w domu, których wcale nie używasz. Wiele z nich mogłoby pomóc innym osobom, które potrzebują ich w danej chwili. Przejrzyj szafy, piwnicę, garaż i wystaw je w kilka chwil na Rentalo.pl. Pozwól sąsiadom z najbliższej okolicy skorzystać z nich w razie potrzeby – tak o swoim projekcie mówią twórcy.

Arek Brzęczek

Trzon projektu stanowią dwie osoby: Arek Brzęczek (pomysłodawca oraz marketingowiec) oraz Marcin Nowak („zawzięty programista od wieków”). Na potrzeby projektu założona została spółka Southpeople. Oprócz Rentalo.pl firma odpowiada również za projekt niechtoszlak.pl.

Serwis Rentalo.pl wystartował 9 stycznia. Skąd taki pomysł na projekt?

Kiedyś szwagier Arka w pewien wiosenny dzień zadzwonił do niego z nad morza i poprosił, aby ten znalazł osobę, która pożyczy mu kosiarkę do wykoszenia trawnika na działce. Kiedy Arek szperał w sieci, okazało się, że nie ma serwisu, który by to udostępniał. Arek skontaktował się z Marcinem i postanowili zrealizować ten projekt – czytamy na stronach projektu.

Rentalo.pl umożliwia wystawienie różnego rodzaju przedmiotów, jako dostępnych do wypożyczenia. Inni użytkownicy mogą zarezerwować przedmioty na określony czas, odebrać od „życzliwej osoby”. Można również wystawić ogłoszenie o potrzebie skorzystania z danej rzeczy i oczekiwać zgłoszenia osoby, która taki przedmiot posiada.

Za każdy wystawiony przedmiot użytkownicy otrzymują zapłatę od wypożyczającego według ustalonej przez siebie stawki za dzień lub tydzień wynajmu. Rentalo.pl zarabia na prowizji – pobierana jest ona od każdej zrealizowanej transakcji. Obecnie jej wysokość ustalona została na 2 proc. wartości transakcji. Projekt zarabiać może także na reklamie, ale, jak mówią twórcy, nie będzie to główne źródło dochodu.

W serwisie funkcjonują także grupy pozwalające na prowadzenie dyskusji w interesujących użytkownika tematach.

Zapytaliśmy twórców o plany rozwoju Rentalo. Odpowiadają, że poszukują partnerów, którzy przede wszystkim dadzą wsparcie w postaci wiedzy i kontaktów w branży. Mają także inne plany.

Bardzo, ale to bardzo, chcemy aplikację mobilną jeśli tylko znajdziemy na to fundusze. Z bardziej przyziemnych otwarcie na firmy głównie wypożyczalnie, możliwość sprzedaży posiadanych przedmiotów i kilka innych niespodzianek – informują twórcy. Aplikacja mobilna powstać ma w ciągu dwóch najbliższych miesięcy. W pierwszej kolejności przeznaczona będzie dla użytkowników systemu iOS i Android. Pozwalać ma przede wszystkim na jak najszybsze odnajdywanie potrzebne przedmiotu.

Grafiki z serwisu

Okiem redakcji

Sylwester: świetne uzupełnienie serwisów ogłoszeniowych

Świetny pomysł połączony z dobrą domeną – to musi się udać. Oczywiście pod warunkiem, że o serwisie będą wiedzieć użytkownicy.

Projekt, w którym możemy wypożyczać jakiś potrzebny nam przedmiot jest na pewno cennym uzupełnieniem serwisów ogłoszeniowych, nie musimy przecież kupować kosiarki, żeby okazjonalnie skosić trawnik.

Kolejnym ciekawym sposobem wykorzystania serwisu może być wypożyczanie różnego rodzaju przedmiotów do testów – bardzo często przecież zastanawiamy się czy to co chcemy kupić będzie nam odpowiadać. Wypożyczmy więc przed zakupem obiektyw, telefon czy konsolę.

Obecnie pomysł jest niestety dość ograniczony regionalnie (większość ofert z południa Polski), jednak mam nadzieję, że autorom szybko uda się znaleźć odpowiednią liczbę użytkowników w pozostałych miastach.

Zdecydowanie trzymam kciuki!

Dawid: jak zdobyć zaufanie?

Rentalo.pl ma ciekawy pomysł i może być serwisem użytecznym. Najtrudniejsze oczywiście wydaje się zbudowanie odpowiedniej bazy użytkowników. A że nie będzie łatwo mówią sami twórcy. Dlaczego?

Jak się okazuje największym problemem, z jakim trzeba sobie w tym przypadku poradzić jest zdobycie zaufania użytkowników. Szczególnie w kontekście naszej polskiej mentalności wyrażającej się w powiedzeniu „dobry zwyczaj – nie pożyczaj”. Twórcy Rentalo.pl chcą więc koncentrować się na zapewnieniu poczucia bezpieczeństwa, w tym samych transakcji (wkrótce pojawić mają się mikropłatności). W spornych sytuacjach (np. uszkodzenie pożyczonej rzeczy), kiedy strony nie potrafią się ze sobą dogadać, Rentalo.pl może także wystąpić w roli mediatora.

Czy to wystarczy by użytkownicy sami pojawili się w serwisie? Twórcy poszukują pieniędzy na dużą kampanię reklamową. Ale jak przekonują, już teraz, kilka tygodni po starcie, projekt cieszy się sporym zainteresowaniem i stałym przyrostem liczby ogłoszeń i użytkowników.

Kiedyś zapukanie do drzwi miłej sąsiadki pod pretekstem pożyczenia szklanki cukru mogło być początkiem bardzo miłej znajomości. Czy podobnie użyteczny okaże się Rentalo.pl? Trzymam kciuki.

Ogólna ocena redakcji:

PS. Rentalo.pl, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

  • Adres

    Wszystko ładnie, ale skoro odpłatnie to nie jest ‚pożyczaniem’ tylko wynajmowaniem. Wypożycza się np. książki z biblioteki.

  • Adres

    A przykład z tym pożyczaniem cukru od sąsiada jest chybiony. To akurat można zrobić bezpłatnie, bez pośrednika i bez korzystania z Internetu. Pomijam już to iż chyba cukier czy coś tam pożycza się nie ze zwyczaju tylko z potrzeby.

  • porner

    Najlepsze z nich są napisy videii dla HD porno

  • xxxx

    Takich serwisów już trochę jest , czy się uda to nie wiadomo , może zlinkuje jakąs strone np Porno

  • Pingback: payday loan

  • Pingback: direct payday loans oshawa whitby lender

  • Pingback: drugrehabcentershotline.com residential treatment centers

  • Pingback: bmi chart

Wystartowali.pl on Facebook