Tassky – grupowe listy zadań [mamy zaproszenia!]

Opublikowane 02 grudnia 2011, autor: Dawid Zaraziński

10

Twórcy Tassky, nowej, wieloplatformowej aplikacji do zarządzania listami rzeczy do zrobienia, mają duże ambicje i pomysł na biznes. A my jesteśmy na tak! Zapraszamy do naszej recenzji!

Dzięki Tassky dobrze zorganizujesz pracę indywidualną i zespołową, zadbasz o skuteczną komunikację oraz szybkie reakcje na pojawiające się trudności podczas realizacji zadań – czytamy na stronie projektu.

Projekt Tassky został zrealizowany przez poznańską firmę MDA Group. Tassky tworzy siedmioosobowy zespół. O serwisie rozmawiamy z Pawłem Jurdeczką.

Pomysłodawcami projektu są Krzysztof Janiak i Mateusz Sitarz. Działali wcześniej w branży reklamowej, a kiedy ich firma zaczęła się rozwijać poszukiwali narzędzia ułatwiającego organizację pracy. Dostępne rozwiązania nie spełniały do końca ich oczekiwań. Postanowili więc przygotować autorskie narzędzie – powiedział pan Paweł.

Tassky dofinansowany jest ze środków europejskich. Przygotowania do uruchomienia obecnie funkcjonującej wersji projektu trwały ponad rok.

Historia i testy

Na etapie przedpremierowym rozdane zostały konta testowe 12 użytkownikom indywidualnym oraz 10 firmom – w tym dwom dużym korporacjom. Do testów zapraszani są obecnie kolejni użytkownicy.

Jak mówią twórcy, do końca roku planowane działania obejmują pozyskanie minimum jednego klienta strategicznego oraz około 40 kont (co najmniej połowa z nich z ilością użytkowników powyżej 10 osób). Obecnie projekt pozostaje w zamkniętej wersji beta, a osoby chcące z niego skorzystać powinny skontaktować się z administratorami. Otwarcie serwisu odbyć ma się jeszcze przed końcem roku.

Wyróżnikiem Tassky mają być szybkie i sprawne działanie, prosty i ładny interfejs, koncentracja na najważniejszych z punktu widzenia użytkownika funkcjach, wieloplatformowość oraz możliwość pracy grupowej. A jak jest w praktyce?

Wersja webowa

Tassky oferuje obecnie wersję przeglądarkową oraz aplikację dla iPhone’a. Centralną częścią pierwszej z nich jest pole dodawania nowego zadania do zrobienia. Oprócz tytułu określić możemy datę, kategorię oraz użytkowników, którym zadanie zostanie przydzielone. Jest również możliwość oznaczenia zadania jako priorytetowe.

Poniżej pola dodawania zadania znajduje się lista rzeczy do zrobienia. Każdą z pozycji można rozwinąć, edytować i komentować. Aby zakończyć zadanie należy oznaczyć  je „haczykiem” w polu przy tytule.

Tassky ma również opcję generowania raportów. Określić można daty, użytkowników, kategorie i tryb zadań (do wykonania i wykonane). Serwis przygotuje odpowiedni dokument w formacie PDF.

W ustawieniach aplikacji określić możemy m.in. ilość wyświetlanych na stronie głównej zadań, wybrać format ich sortowania, zdecydować się na powiadomienia mailowe dotyczące nowych zadań czy komentarzy. Jest tu również możliwość zarządzania grupą i jej użytkownikami (mianowanie administratorem, wysyłanie zaproszeń) oraz podgląd posiadanego pakietu i historii płatności.

Tassky umożliwia również synchronizację z kalendarzem Google.

Aplikacja dostępna jest w języku polskim i angielskim. Twórcy mają plany wprowadzić kolejne wersje językowe, a po premierze wersji mobilnych skupić się na międzynarodowej ekspansji.

Wersja mobilna

Obok aplikacji webowej dostępna jest również wersja Tassky dla systemu iOS. Po zalogowaniu się następuje synchronizacja, a użytkownik otrzymuje dostęp do zmian wprowadzonych w wersji przeglądarkowej.

Aplikacja składa się z następujących elementów: moje zadania, moje zadania (wykonane), zlecone zadania, zlecone zadania (wykonane) oraz kategorie. Jest również zakładka „o Tassky” i panel opcji, gdzie wybrać można format sortowania zadań według daty (rosnąco lub malejąco), informację wyświetlaną przy ikonie (nic, moje zadania, zadania zaległe, moje nieprzeczytane, nieprzeczytane zlecone) oraz maksymalną ilość wyświetlanych zadań.

Dodawanie rzeczy do zrobienia nie różni się bardzo od wersji przeglądarkowej. Można dodać tytuł, opis, określić kategorię, czas wykonania, priorytet czy użytkowników delegowanych do zadania.

Aplikacja jest darmowa i można pobrać ją z App Store. Trwają ostatnie prace nad podobną aplikacją dla systemu Android.

Wersja desktopowa

Prawdopodobnie jeszcze w tym roku zadebiutuje wersja desktopowa, przeznaczona dla użytkowników systemu Windows. Podobnie jak aplikacje mobilne będzie darmowa i będzie synchronizowała się z kontem użytkownika (więc także i planem abonamentowym) Tassky.

Jak mówi nam Paweł Jurdeczka, aplikacja posiadać będzie większość funkcji dostępnych w wersji webowej. Przeznaczona będzie przede wszystkim dla tych osób, które nie przepadają za korzystaniem z aplikacji poprzez przeglądarkę internetową.

Jak zarabiać?

Przychody serwisu bazować mają na opłatach abonenckich pobieranych od użytkowników. W zależności od czasu trwania abonamentu i ilości użytkowników w pakiecie, użytkownikowi oferowane są atrakcyjne rabaty, przekonują twórcy. Dostępna będzie także wersja darmowa – przeznaczona dla grupy dwuosobowej, w ramach jednej kategorii.

Na stronie głównej projektu dostępny jest cennik w postaci dwóch suwaków: wysokość abonamentu uzależniona jest od ilości użytkowników i czasu jego trwania. Przykład – cena dla 10 użytkowników na sześć miesięcy to 99,60 zł netto.

Obok abonamentu twórcy mają jeszcze jeden ważny pomysł na monetyzację, zdradza nam pan Paweł. MDA Group pracuje nad pakietem czterech lub pięciu aplikacji przeznaczonych dla małych i średnich przedsiębiorstw, którego ważną częścią są Tassky. Będzie tu także m.in. system TimeBenefit do zarządzania czasem pracy pracowników.

Grafiki z serwisu

Okiem redakcji

Sylwester: więcej GTD proszę

Kilkukrotnie na łamach wystartowali podkreślałem ważną dla mnie rolę programów usprawniających pracę – to dzięki nim możemy osiągnąć wymierne korzyści, ponieważ pozwalają oszczędzić czas. I chętnie za nie płacimy. Obecnie korzystam z systemu producteev, opisywanego również na łamach naszego serwisu, który pozwala na sprawne zarządzanie zadaniami. Jak prezentuje się Tassky na tle konkurencji?

Pierwsza strona jest zrobiona tak jak powinna – nie muszę się zastanawiać co oferują dostawcy oprogramowania. Do tego całość podana w bardzo zgrabnej i estetycznej formie – to mnie przekonuje. Dodam tylko, że po zalogowaniu jest jeszcze lepiej.

Wielu twórców oprogramowania zostawia dział pomocy na sam koniec, co skutkuje bardzo ubogą jego wersją – zupełnie inaczej jest w przypadku tassky.

Samo dodawanie, zarządzanie zadaniami działa bardzo intuicyjnie. Może warto dodać wyszukiwarkę na stałe w górnym menu i nieco bardziej rozbudowany kalendarz – to są jednak rzeczy, które stosunkowo łatwo uzupełnić po zgłoszeniach od użytkowników.

System ma jednak jedną bardzo dużą wadę – jest on „płaski”, czyli pracujemy tylko na zadaniach. Nie mamy możliwości tworzenia projektów (rozumianej jako listy czynności prowadzących do celu) i nie ma obsługi tagów i kontekstów. Być może w przyszłych wersjach pojawią się zagadnienia związane z GTD, dziś jednak ich nie widzimy co z mojego punktu widzenia dyskwalifikuje projekt. Z rzeczy drobnych, których brakuje to zakładki „O nas”.

Podsumowując – produkt dopracowany, z jasnym modelem biznesowym z produktem, który wciąż można rozwijać. Trzymam kciuki.

Dawid: dobre ambicje

Nie będę krył, że opisywanie Tassky jest czystą przyjemnością. Zaczynając od wyczerpująco wypełnionego formularza, bardzo dobrego projektu, a na świetnym kontakcie z zespołem kończąc – to są te drobne przyjemności recenzenta.

Tassky bardzo mi się podoba. Projekt jest dopracowany oraz wciąż rozwijany, a twórcy liczą bardzo na użytkowników. To właśnie dzięki ich sugestiom wkrótce wprowadzone zostaną nowe funkcje: przede wszystkim możliwość pracy w ramach kilku grup (obecnie mamy jedną, do której zapraszamy współpracowników), pojawią się także tagi. Ja boleśnie odczuwam brak zadań powtarzalnych, ale twórcy przyjęli moją uwagę i obiecali to przemyśleć. Jest moc!

Projekt warto pochwalić za jeszcze jedną rzecz: to projekt z ambicjami, zdający sobie sprawę z konieczności walki o rynek globalny. Mam nadzieję, że system spodoba się na świecie i będzie kolejnym przykładem odnoszącego sukcesy projektu z Polski. Jeśli dołożymy do tego obietnicę „produktywnego” pakietu aplikacji, robi się bardzo ciekawie. To także jeden z najlepszych projektów jaki widziałem, który powstaje z wykorzystaniem środków unijnych.

Ogólna ocena redakcji:

PS. Tassky, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Uwaga! Konkurs!

Dzięki uprzejmości zespołu Tassky mamy dla Was trzy zaproszenia do testowej wersji. Zwycięzcy dostaną nie tylko konto opłacone na pół roku (!) z możliwością zaproszenia 20 współpracowników, ale również firmowe gadżety! Żeby jednak nie było za prosto proponujemy mały konkurs. Zaproszenia dostaną te trzy pierwsze osoby, które napiszą kilka zdań na temat czy i dlaczego warto korzystać z takich systemów jak Tassky. Prosimy również podać swoje imię i nazwisko oraz poprawny (działający) adres e-mail, to warunki konieczne by uzyskać dostęp do Tassky.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

  • Wojciech Olszewski

    Od roku pracuję jako kierownik projektów w pewnej poznańskiej firmie. Przez ten czas wdrożyłem kilka projektów i myślę, że byłoby mi ciężko tego dokonać nie korzystając z aplikacji GTD. Dlaczego? Problem zaczyna się gdy w projekcie (a właściwie projekciku) pojawiają się minimum dwie osoby. Niby codziennie przydzielamy sobie zadania do wykonania, a i tak robią się schody typu „przecież Ty to miałeś zrobić” czy też „nic o tym nie wiem”. Właśnie tutaj z pomocą przychodzą systemy GTD, w których możemy rozdzielić zadania na kilka osób, a tutaj widzę że Tassky radzi sobie z tym aspektem bardzo dobrze, a wręcz celująco.

    Jako że chciałbym wziąć udział w konkursie, bo interesuje mnie przetestowanie Tassky w firmie, w której pracuję, zostawiam swoje dane 🙂 Wojciech Olszewski, wolszewski@me.com

  • Kamil_sliwka

    Bardzo ciekawy wpis. U nas w firmie są podobne problemy – brak komunikacji, nie wywiązywanie na czas z przydzielonych zadań albo spychotechnika. Ciekawi mnie jakby tassky poradził sobie z naszym małym piekiełkiem. Testowaliśmy różne rozwiązania ale z marnym skutkiem – wszystko się rozłaziło . Namiar do mnie to Kamil Śliwka  kamil_sliwka@o2.pl

  • Anonim

    Świetny artykuł. Korzystałem już z tego typu aplikacji jednak również jak twórców nie spełniały do końca moich wymagać. Dlatego też z przyjemnością przetestuje działanie Tassky. 

    Pozdrawiam, Norbert norbit_24@onet.eu

  • Dawid

    Dziękujemy za komentarze! Dane Wojciecha, Kamila i Norbita wyślemy do Tassky, skontaktuje się z Wami zespół serwisu i ustali dalsze kroki związane z odebraniem nagrody.
    Zachęcamy jednak do dalszej rozmowy. Czy i dlaczego warto korzystać z takich platform? 

  • Kiwus

    Całkiem fajne, ale dla mnie wciąż Wunderlist jest nie do przebicia.

  • http://blog.fiedoruk.pl iTomek

    Z chęcią bym przetestował. Przewertowałem już dziesiąt różnych zagranicznych, może nasza rodzima produkcja będzie najlepsza 🙂

  • X22

    ja polecam sprawdzic konkurencje:
    norada.com
    asana.com
    smartsheet.com
    wtedy latwiej sie bedzie Wam odniesc do Tassky.com

  • Pingback: loans online

  • Pingback: direct payday loans timmins lender

  • Pingback: drugrehabcentershotline.com drug rehab

Wystartowali.pl on Facebook