Colaska.pl – cennik usług kościelnych

Opublikowane 28 października 2011, autor: Dawid Zaraziński

11

Colaska.pl to serwis z misją, przekonują twórcy. Przy wsparciu internautów powstaje baza parafii Kościoła Katolickiego z dołączonym cennikiem usług. O ile oczywiście cennik w ogóle istnieje. Zapraszamy do naszej recenzji!

O co chodzi? O pieniądze i o poziom świadczonych usług. Jakie są stawki usług w Twojej parafii? Drogo? Sprawdź gdzie jest taniej, dowiedz się ile możesz zapłacić za usługę. Skomentuj działania księży w Twojej parafii. Dobrze się dzieje? Źle się dzieje Napisz co sądzisz o instytucji jaką jest kościół w Polsce – czytamy na stronie colaska.pl. Twórcy reklamują swój projekt hasłem: „jedyny ranking parafii i usług kościelnych w Polsce”.

Serwis powstał na zlecenie osoby, która chce pozostać anonimowa. Projekt wykonał Michał Sadowski z kieleckiej firmy Net Complete. Aktualnie z colaska.pl korzysta ponad 2000 użytkowników.

Pomysł wziął się „z życia”. Temat księży i Kościoła jest, obok polityki, najbardziej popularnym tematem dyskutowanym w gronie rodziny, przyjaciół i w internecie. Ale w debacie publicznej nie jest poruszany. Nie było miejsca, w którym można by się podzielić takimi informacjami – opowiada o pomyśle na serwis pan Michał. Projekt rozpoczął działalność w połowie czerwca i wzbudził zainteresowanie. W późniejszym czasie powstały serwisy konkurencyjne (m.in. cołaska.pl i colaska.info).

Colaska.pl w swoim zamierzeniu ma spełniać kilka celów, informuje anonimowy pomysłodawca. Po pierwsze oferuje kompleksową informację na temat wszystkich parafii w Polsce. Użytkownicy mogą dzielić się wiadomościami na temat konkretnych parafii. Mogą uzupełniać cennik usług parafialnych, a dzięki temu – uniknąć zakłopotania przy pytaniu o kwoty.

Po drugie ma uświadomić społeczeństwo (które w większości jest wierzące) za co tak naprawdę płacimy w Kościele i na co idą pieniądze wpłacane księdzu. Po trzecie ma pomoc Kościołowi szerzej spojrzeć na aspekt coraz większej ateizacji społeczeństwa – mówi twórca. Dodaje, że w przyszłości chce również, oprócz zgromadzenia kompletnych danych wszystkich parafii, stworzyć bazę danych historycznych parafii oraz galerii polskich kościołów, które niejednokrotnie są też dziełami sztuki.

Colaska.pl obejmuje zasięgiem wszystkie polskie parafie (ponad 10 tys.). Ponad połowa (6000) ma podane dokładne dane GPS, a większość (9000) kompletne dane teleadresowe. Prawie 2000 parafii ma w serwisie link do własnej strony internetowej, a 5000 zapisane ceny usług. Większość danych pochodzi od samych użytkowników; społeczność ma być siłą colaska.pl.

Projekt zarabiać ma dzięki reklamie. Twórcy colaska.pl nie wykluczają jednak wprowadzenia usług dodatkowych, płatnych. Zapewniają jednak, że korzystanie z serwisu pozostanie darmowe. W chwili obecnej testowana jest usługa „zapal świeczkę”, która umożliwia za pomocą wysłanego SMS-a „zapalenie” wirtualnej świeczki na stronie parafii – koszt na 30 dni to 2,46 zł.

Twórcy informują nas, że ich projekt spotkał się ze skrajnymi ocenami. Część uważa go za skandal, ale większość za potrzebne narzędzie. Michał Sadowski mówi, że nie spotkał się jeszcze z oficjalnym głosem reprezentantów Kościoła Katolickiego.

Aby projekt się rozwijał – a w planach twórców są m.in. udostępnienie wersji mobilnej czy informacji o pochowanych na cmentarzach – potrzebne są pieniądze. Dlatego poszukiwany jest inwestor, który chciałby wesprzeć projekt.

Grafiki z serwisu

Okiem redakcji

Sylwester: ryzykowny pomysł

colaska.pl – po spojrzeniu na nazwę domeny mam bardzo mieszane uczucia. Dopiero po wejściu widać cel strony. Autorzy niestety nie zadbali o prawidłowy adres cołaska.pl i wydaje się, że w przypadku osiągnięcia sukcesu, mogą mieć z tym spory problem.

Co do samego serwisu – wygląd nie przyciąga, ale i nie odpycha. Nawigacja nie sprawia raczej trudności, łatwo znajdziemy parafię i informacje, których szukamy.

Największym problemem jest w mojej opinii jest sam pomysł. Autorzy chcą przeliczyć „co łaska” na konkretną wartość; mało tego – chcą robić porównania. „Co łaska” to przede wszystkim indywidualne podejście, czyli tworzenie jakiegokolwiek cennika nie ma w mojej opinii sensu. Czy ksiądz odmówi jeśli w kopercie znajdzie się mniejsza kwota niż sugerowana przez portal? Nie sądzę. Albo nawet załóżmy, że sąsiednia parafia jest „tańsza” – czy mam ją zmienić na podstawie strony internetowej? Wątpliwe.

Autorzy chcą zarabiać też na zapalaniu świeczek, jednak widzimy tylko skromny opis „Aby zapalić świeczkę w tej parafii na 30 dni wyślij sms o treści…” i nie mamy żadnej informacji do kogo trafią te pieniądze i czy w jakikolwiek sposób zostanie powiadomiona wskazana parafia. Ryzykowne.

Dawid: katolickie Ceneo

Recenzję colaska.pl postanowiliśmy napisać skuszeni kontrowersjami, jakie wywołuje wszystko co wiąże się z Kościołem Katolickim. Pomysł na projekt broni się jednak samodzielnie i nie musimy tworzyć wokół niego „(anty)klerykalnej” otoczki.

Przede wszystkim jednak zgadzam się z Sylwestrem – jest problem z domeną:„colaska” może budzić różne skojarzenia. Twórcy zlekceważyli domenę IDN w stylu kto-w-ogóle-używa-polskich-znaków?! A jednak pod nosem wyrósł konkurencyjny serwis (cołaska.pl).

Można się rzeczywiście zastanawiać czy pomysł tworzenia parafialnej porównywarki cen ma jakiś sens? Cen nie da się przecież zweryfikować (twórcy liczą na magię średniej ceny, ustalili też widełki by użytkownicy nie mogli zaniżać i zawyżać wpisywanych kwot), a i tak ostatecznie mają charakter czysto orientacyjny.

Zarabianie to osobny problem. Twórcy pytani o to odpowiadają, że projekt ma charakter „misyjny bardziej niż zarobkowy”. Dość wymijająca odpowiedź, prawda?

Ostatecznie jednak projekt jakoś się broni – choćby zainteresowaniem jakim się cieszy. Pytanie tylko czy to wystarczy na dłuższą metę?

Ogólna ocena redakcji:

PS. Colaska.pl, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

  • Martin

    Niezly pomysl, moze jakas integracja z grouponem i allegro 🙂

  • Sylwester

    do tego paypal 😉

  • Manek

    A Wy, pracujecie za darmo? Ale tak szczerze…..

  • Gość

    „Autorzy chcą zarabiać też na zapalaniu świeczek,
    jednak widzimy tylko skromny opis „Aby zapalić świeczkę w tej parafii na
    30 dni wyślij sms o treści…” i nie mamy żadnej informacji do kogo
    trafią te pieniądze i czy w jakikolwiek sposób zostanie powiadomiona
    wskazana parafia. Ryzykowne.”A Pan Sylwester to z jakiejś innej planety?Wysyłając SMS za np. dzwonek czy tapetę dostaje informacje do kogo trafiają pieniądze?To usługa PREMIUM za którą się płaci. Płaci się za efekt. To raz.Dwa: A po kiego ma być powiadomiona parafia?Na głowę Pan upadł???Jak Pan płaci SMS’em przykładowo za artykuł na portalu o bezdomnych to sądzi Pan, że bezdomni dostaną coś z tego? Wątpliwe.

  • Sylwester

    Nie chodzi o to czy ja upadłem na głowę, tylko o to że przekaz jest bardzo nieczytelny. Ja spodziewam się, że zapalam „wirtualną” świeczkę, jednak wiele osób może zrozumieć to zupełnie inaczej – wystarczy przecież jedno zdanie wytłumaczenia, prawda?

  • Helmut

    Nie za bardzo wiem do kogo ten serwis jest adresowany. Porównywanie cen czy tworzenie rankingu najkorzystniejszych „ofert” byłoby dobre w czasach kupowania odpustów, ale one już minęły. Nie wydaje mi się, żeby ktoś jechał dać na mszę albo wypominki do wioski obok bo tam taniej. Ponadto załatwianie np. sakramentów poza swoją parafią i tak wymaga zgody miejscowego proboszcza. Więc komu ma służyć taki serwis? – chyba antyklerykałom do krytyki …

  • Kama

    Troszkę tu śmierdzi. Spadam stąd.

  • Pingback: payday loans calgary

  • Pingback: direct payday loan bad credit no debit card lender

  • Pingback: drugrehabcentershotline.com drug rehabilitation centers

  • Pingback: calculate bmi

Wystartowali.pl on Facebook