KandydaciDoSejmu.pl – sezonowy serwis wyborczy

Opublikowane 02 września 2011, autor: Dawid Zaraziński

4

Jeśli przy urnie wyborczej wybrałeś metodę chybił-trafił bo nie wiedziałeś kim są ludzie, których nazwiska widzisz – KandydaciDoSejmu.pl ma dla ciebie propozycję. Serwis chce ułatwić wyborczy wybór przez prezentację wszystkich kandydatów w jednym miejscu. Zapraszamy do naszej recenzji.

Witamy w serwisie poświęconemu kandydatom do Sejmu RP – takie hasło wita na stronie KandydaciDoSejmu.pl. Projekt został zgłoszony do naszej recenzji, postanowiliśmy więc – ponieważ temat jest aktualny – przyjrzeć mu się bliżej.

Serwis tworzy zespół osób, „pasjonatów Ruby on Rails”, którzy pracują także nad wprowadzeniem innych projektów. KandydaciDoSejmu.pl wystartował w połowie sierpnia i nie będzie, jak deklarują twórcy, jednorazowy.

Ze względu na cykliczność wyborów, przewidujemy jednak sporą oglądalność krótko przed datą wyborów – mówią nam. Projekt powstał w celu zebrania wszystkich kandydatów w jednym miejscu. Ma to zapobiec sytuacji, w której przy urnach wyborczych obywatele widzą tylko listę nazwisk, które nic im nie mówią.

W chwili pisania tekstu na stronie dostępna jest lista kandydatów z wyborów w 2007 roku.

Po zatwierdzeniu list wyborczych przez PKW, uzupełnimy dane kandydatów i przygotujemy się do głosowania. Aktualnie serwisy prezentują dane z roku 2007, do oficjalnego zatwierdzenia danych przez PKW, nie prezentujemy listy z 2011 – mówią twórcy projektu. Przekonują, że tegoroczne listy pojawią się przed końcem tego tygodnia.

Serwis pozwala wyszukiwać kandydatów za pomocą nazwisk lub mapki, która umożliwia podgląd poszczególnych okręgów wyborczych. Wizytówki poszczególnych kandydatów zawierają podstawowe informacje wyborcze (komitet, lista, pozycja, okręg). Jest tu także miejsce na notkę biograficzną i logo. Pod wizytówką znajduje się lista innych kandydatów tego samego komitetu oraz kandydatów z tego samego okręgu.

Projekt umożliwia również podgląd działających w Polsce partii politycznych. Każda z nich ma swoją wizytówkę z logo, danymi kontaktowymi oraz listą wystawionych do wyborów kandydatów.

KandydaciDoSejmu.pl zarabiać mają dzięki płatnym wizytówkom kandydatów do Sejmu i Senatu.

Zachęcamy Cię do założenia wizytówki, pozwól, aby wyborcy dowiedzieli się kim jesteś, jakie masz doświadczenie oraz jakie stawiasz sobie cele wyborcze. Możesz wybrać 3 opcje wizytówki, darmową z podstawowymi informacjami, rozszerzoną ze szczegółowymi danymi, takimi jak zdjęcie, doświadczenie, cele wyborcze oraz rozszerzoną bez prezentacji innych kandydatów na stronie, wybierz odpowiednią wizytówkę i wypełnij formularz. Dziękujemy i życzymy zwycięstwa w wyborach – zachęcają twórców twórcy KandydaciDoSejmu.pl. Wizytówki płatne kosztują 10 zł lub 50 zł (jeśli nie nie mają być na niej wyświetlane linki do wizytówek innych kandydatów).

Dostępne są również „opcje premium”. Prezentacja na stronie głównej serwisu (1000 zł/miejsce), stronie głównej województwa (500 zł) czy okręgu wyborczego (100 zł).

A co z konkurencją?

Konkurencyjnych serwisów – podobnych do Kandydatów – nie ma, ale są takie, które w sposób „suchy” prezentują sylwetki kandydatów (pkw.org.pl), są także serwisy dużych portali dotyczące wyborów – mówią twórcy. Wyróżnikiem ma tu być więc prezentacja większej ilości danych np. doświadczenia, zdjęcia czy notki od samego kandydata.

Wśród planów twórców są także „pierwsze prawybory w internecie zgodne z ordynacją wyborczą”. Szczegóły ich są jeszcze dopracowywane – trudność sprawia przede wszystkim sposób udostępnienia internautom kandydatów odpowiadających ich miejscu zamieszkania.

Grafiki z serwisu

Okiem redakcji

Sylwester: nieźle, choć z brakami

Serwis KandydaciDoSejmu.pl to dwie płaszczyzny – jedna to cały mechanizm funkcjonowania serwisu, a drugi to dane. Funkcjonalność staramy się oceniać, jednak ciężko się odnieść do niego bez wspomnienia o danych. Dla mnie podkreślenie informacji, że w tym momencie serwis zawiera informacje z poprzednich wyborów jest zbyt mało czytelne. Według zapewnień twórców sytuacja ta ulegnie zmianie, gdy Państwowa Komisja Wyborcza zatwierdzi listy kandydatów.

Struktura serwisu jest przejrzysta – mamy listy, okręgi, wizytówki kandydatów – trudno tutaj o innowacyjność. Ciekawym pomysłem jest rezygnacja z CAPTCHA na rzecz pytań – i tak podczas zakładania wizytówki będziemy musieli odpowiedzieć na pytanie „Jak brzmi nazwisko lidera PiS?” czy „Jak brzmi nazwisko Marszałka Sejmu?”.

Najciekawszy z pewnością jest model biznesowy. Jeśli jesteśmy kandydatem to możemy założyć sobie wizytówkę na której będziemy mogli opisać swoją osobę i zamieścić program z którym ubiegamy się o głosy wyborców. Brakuje mi tylko rozszerzenia tego modelu o domenę internetową – wtedy oferta byłaby kompletna.

Zdecydowaną wadą serwisu jest brak jakiejkolwiek informacji o autorach – kim są, czym się zajmują. Nie znajdziemy również danych firmowych. W przypadku takiego serwisu jest zdecydowany błąd, który w opinii niektórych może świadczyć o mało poważnym traktowaniu zarówno odwiedzających jak i kandydatów.

Pytanie jakie na pewno trzeba sobie postawić – czy jedyna szansa takiego serwisu to popularność przez kilka tygodni co cztery lata? Tutaj jest sporo do zrobienia – można zachęcać przecież parlamentarzystów, żeby to właśnie za pośrednictwem strony KandydaciDoSejmu.pl komunikowali się z wyborcami. Jeśli pojawiłby się element świadczący o wyjściu poza „sezonowość” serwis może zdobyć środki na funkcjonowanie – bez tego niestety nie wyobrażam sobie jego dalszych losów.

Dawid: niewykorzystany potencjał

Są warzywa sezonowe, są sezonowe startupy. KandydaciDoSejmu.pl to właśnie taki owoc nadchodzącego czasu wyborów parlamentarnych. „Sezonowy serwis” to określenie samych twórców.

Pomysł i model biznesowy jest jasny, nie ma co tu się zbyt produkować. Co więcej, myślę, że przez te kilka tygodni twórcy mogą zarobić niezłe pieniądze, głównie na prezentacji wizytówek. Ale co dalej? Czy KandydaciDoSejmu.pl mają być jak letnia olimpiada? Przypominać o sobie raz na cztery lata?

Twórcy przyznają, że na razie koncentrują się na wyborach. Potem się zobaczy. Mam wrażenie, że chyba nie mają pomysłu na to co w przerwie. Mówią coś o rozliczaniu z obietnic wyborczych, ale nie wygląda to na model biznesowy. Szkoda. Sylwester słusznie zauważył, że wyborczy kapitał można spożytkować na zbudowanie platformy komunikacyjnej. Do tego potrzebne jest jednak zaangażowanie użytkowników. W obecnej sytuacji KandydaciDoSejmu.pl to jeszcze jeden serwis z jednostronną propagandą sukcesu ze strony polityków, brakuje mi elementów społecznościowych, które mogłyby prowadzić do ciekawej weryfikacji podawanych danych, obietnic itd.

Wybory parlamentarne to w obecnej rzeczywistości ustrojowej jedna z niewielu okazji aktywnego włączenia obywateli w proces decyzyjny dotyczący kształtu i przyszłości państwa. Dobrze, że taki serwis powstał. Szkoda, że twórcy nie mają chyba pomysłu na pełne rozwinięcie żagli.

Ogólna ocena redakcji:

PS. KandydaciDoSejmu.pl, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

Wystartowali.pl on Facebook