Eurobarter.pl – handel z wewnętrzną walutą

Opublikowane 09 września 2011, autor: Dawid Zaraziński

4

Oszczędność gotówki, pozyskiwanie nowych klientów i prosty model biznesowy – to obietnica stojąca za Eurobarter.pl, serwisem promującym barter wielostronny. Czy udaje się ją realizować? Zapraszamy do naszej recenzji!

Eurobarter.pl jest serwisem handlowym dla przedsiębiorców, wykorzystującym mechanikę barteru wielostronnego.

Barter wielostronny to usługa finansowo-handlowa, która dedykowana jest firmom z każdej branży. Zasada działania barteru wielostronnego opiera się na generowaniu waluty barterowej, która jest równoważna ze złotówką 1PLN (złoty) = 1BPLN (złotówka barterowa) – czytamy w zakładce z najczęściej pojawiającymi się pytaniami.

Projekt jest tworzony przez pięcioosobowy zespół, który buduje serwis zgodnie z dostarczanymi przez autora projektu specyfikacjami. Autorem projektu jest Maciej Gajec, prezes zarządu spółki EXB, administratora serwisu. Eurobarter.pl współfinansowany jest ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.

Jak informują twórcy projektu, w ciągu kilku pierwszych miesięcy działalności serwisu zarejestrowało się w nim około trzy tys. przedsiębiorców, którzy łącznie wystawili w serwisie nieco ponad pięć tys. ofert kupna i sprzedaży.

Jak działa Eurobarter.pl? Najważniejszym elementem serwisu wydaje się być BPLN, czyli złotówka barterowa. Jest to wewnętrzna waluta, którą posługują się wszyscy użytkownicy serwisu. Jest to taki sam środek płatniczy jak złotówka tradycyjna: 1 PLN = 1 BPLN. Każda firma zarejestrowana w serwisie może otrzymać po wysłaniu do administratorów umowy wraz z podstawowymi dokumentami rejestrowymi firmy (wpis do ewidencji, KRS, NIP, REGON) tzw. limit barterowy. Złotówki barterowe ewidencjonowane są na koncie barterowym, które prowadzone jest w serwisie. Jakie korzyści wynikają z korzystania z BPLN?

Kupując za barter możesz sprzedawać za barter. Czyli kupując produkty i usługi za złotówki barterowe po pierwsze oszczędzasz gotówkę a ponadto możesz zacząć sprzedawać swoje produkty w rozliczeniu barterowym czyli za złotówki barterowe. Kupując za barter – oszczędzasz gotówkę gdyż wydajesz złotówki barterowe a nie gotówkę. Sprzedając w barterze – pozyskujesz nowych klientów, gdyż z kolei nowi klienci mogą kupować u ciebie zaoszczędzając gotówkę, co jest dla nich bardzo korzystne – czytamy na stronach serwisu.

Model biznesowy to przede wszystkim abonament za korzystanie z funkcji serwisu.

Najprostsze rozwiązania są najlepsze, dlatego nasz model biznesowy jest przejrzysty. Przygotowaliśmy trzy wersje pakietów abonamentowych. Pakiety dostosowane są do indywidualnych preferencji przedsiębiorców, uwzględniając skalę prowadzonej sprzedaży i dokonywanych zakupów – informują twórcy projektu.

Podstawowy pakiet, dający możliwość przeglądania ogłoszeń, prowadzenia wizytówki firmy oraz wgranie logotypu kosztuje 150 zł za 12 miesięcy. Pakiet premium ze wszystkimi opcjami (m.in. brak reklam, brak limitu ogłoszeń, wiele zdjęć w ogłoszeniu) to koszt 420 zł za rok. Twórcy przewidują dodatkowo drobne płatności opcjonalne np. za wypromowanie poszczególnych ofert na stronie głównej serwisu oraz podstronach, na których odnotowany jest zwiększony ruch.

Jak projekt widzi siebie na tle konkurencji? Jak chce się wyróżniać?

Na polskim rynku obok Eurobarter.pl działają trzy inne platformy barteru wielostronnego. Każda z nich przyjęła inny model biznesowy oraz udostępniła różne warianty korzystania z waluty barterowej. Naszą przewagą nad konkurencją są przede wszystkim nasi klienci. Szczycimy się największą liczbą użytkowników platformy barteru wielostronnego, która aktualnie oscyluje w granicach 3000 firm. Co dla nas najistotniejsze, ta liczba stale rośnie. Jest to ważne, ponieważ liczba uczestników pozytywnie wpływa na konkurencyjność ofert na platformie, daje możliwość szybkiej sprzedaży i korzystnych zakupów towarów i usług – przekonują twórcy Eurobarter.pl.

Zespół serwisu zapowiada, że ma długą listę funkcjonalności, które będzie sukcesywnie uruchamiać. Przede wszystkim opcje związane z bezpieczeństwem – aktualnie wdrażany jest protokół SSL, podobny jak w bankowości internetowej.

Grafiki z serwisu

Okiem redakcji

Sylwester: nieczytelna koncepcja

Główną siłą serwisu, jak zakładam, powinno być promowanie wymiany bezgotówkowej (pełnej lub częściowej) między firmami. Dlaczego więc mamy tylko dość ogólne slogany typu „Czy już wiesz, jak poprawić płynność finansową bez dodatkowej gotówki?”. Po ich kliknięciu zostajemy przeniesieni na stronę gdzie powinniśmy mieć proste wytłumaczenie zasad funkcjonowania serwisu, niestety takie nie jest.

Wydaje się, że nie tylko ja mam problem ze zrozumieniem koncepcji serwisu – gdy wejdziemy w oferty część z nich jest zwykłymi ogłoszeniami nie uwzględniającymi zasad wymiany barterowej. Sporo pracy powinni mieć także moderatorzy – w ich interesie powinno być uzupełnienie oferty typu „kupię monitor, duży” czy „kupię śrubki”. Takie ogłoszenia niestety zrażają.

Czytelny na pewno jest cennik, który – szczerze mówiąc – zawiera więcej informacji o zasadach i zaletach niż działy informacyjne.

Kolejną sprawą, na którą często zwracam uwagę w recenzowanych serwisach to domena. Eurobarter.pl sugeruje, że będziemy mogli wymieniać się towarami i usługami na terenie Europy – niestety nie mamy takiej możliwości.

Podsumowując – dla mnie serwis jest kolejną tablicą ogłoszeniową. Barter być może jest – jednak użytkownicy wydaje się, że nie wykorzystują zalet tej formy wymiany.

Dawid: bez zrozumienia

Wybierając Eurobarter.pl do dużej recenzji myślałem, że mamy tu do czynienia z interesującą koncepcją, którą wcześniej na naszych łamach się nie przyglądaliśmy. Barter wielostronny kusił nowością.

Niestety. Kilka chwil spędzonych w serwisie, a potem jeszcze kilka, i jeszcze – nie ułatwiły zrozumienia idei projektu. Zgadzam się z Sylwestrem, duże braki w sferze informacyjnej oraz – wynikające z tego – ogłoszenia nie mające wiele wspólnego z ideą barteru to dwa najcięższe zarzuty jakie kierować można w stronę Eurobarter.pl.

Czy to znaczy, że pomysł serwisu jest zły? Oczywiście, nie. Brakuje jednak precyzji i przejrzystości w wykonaniu projektu. Wydaje się, że twórcy są jednak zdeterminowani i przekonani do zalet barteru. I dobrze! Oby udało się to przekuć w udany i zyskowny serwis.

Ogólna ocena redakcji:

PS. Eurobarter.pl, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

Wystartowali.pl on Facebook