DesignCloud – konkursy na grafiki

Opublikowane 30 września 2011, autor: Dawid Zaraziński

7

Twórcy DesignCloud chcą zbudować platformę łączącą grafików i projektantów z ich potencjalnymi klientami. Czy mało oryginalny pomysł udało się zrealizować w świeży sposób? Zapraszamy do naszej recenzji!

DesignCloud chce być platformą łączącą grafików i projektantów oraz ich potencjalnych klientów. Serwis, który wystartował w połowie września, tworzą dwie osoby. Rozmawiamy z Piotrem Kamińskim, głównym twórcą projektu.

Piotr Kamiński

Korzystałem z australijskiego serwisu 99designs.com, podobnie jak wiele polskich firm i grafików. Skoro wybierają zagraniczne rozwiązanie to czemu nie mogą spróbować polskiego? Stąd pomysł DesignCloud – tłumaczy nam pan Piotr. Dodaje, że jeśli się sprawdzi, bardzo łatwo będzie można dodać niemiecką czy angielską wersję językową.

Dla kogo serwis?

Jak czytamy na stronach serwisu, DesignCloud ma dwie główne grupy odbiorców. Pierwszą z nich są właściciele firm.

Strona internetowa to wizytówka firmy. Potrafi przyciągnąć potencjalnych klientów. Nie wszyscy chcą płacić co najmniej 500 PLN za prostą stronę w (x)HTML’u lub 1500 PLN stronę z panelem administratora. Dzięki DesignCloud mogą przetestować innowacyjną usługę, dzięki której zamiast jednego pomysłu mogą otrzymać co najmniej kilka idei na ich stronę WWW (…). Poza tym płacą dopiero kiedy wybiorą projekt, który najbardziej im pasuje. Dodatkowo to oni decydują na samym początku ile chcą zapłacić – przekonują twórcy.

Drugą grupą odbiorców są projektanci stron i graficy, którzy mają zyskać możliwość zarobienia poprzez udział w konkursach lub sprzedaż projektów w markecie.

To Ty wybierasz projekt nad którym chcesz pracować. Dzięki DesignCloud i udziałach w konkursach poprawiasz swoje umiejętności, wiesz czego oczekują potencjalni klienci, pozyskujesz nowych klientów – czytamy.

Trzy filary: portfolio, market, konkursy

DesignCloud składa się obecnie z trzech głównych części. Pierwsza to możliwość tworzenia swojego portfolio. Projektanci i graficy mogą nadawać im tytuł, opis oraz wczytać miniaturki swoich prac. Określić mogą również, kto będzie miał dostęp do portfolio (gość, użytkownik, administrator, główny administrator).

Druga z funkcji to market. Ma to być miejsce, w którym kupić można gotowy projekt. Projektanci mają obowiązek dopasować prace do potrzeb klienta (elementy takie jak nazwa firmy w logotypie, slogan), jeśli to możliwe – mogą nieznacznie zmienić kolorystykę, czytamy w serwisie. W markecie działa wyszukiwarka projektów. Każdy ma swoją stronę, na której znaleźć można informacje o cenie (oferta zwykła i na wyłączność), opis, słowa kluczowe i miniaturkę. Jak wygląda proces zakupu?

Kupujesz projekt i zlecasz projektantowi dostosowanie projektu do Twoich potrzeb. Projektant ma obowiązek w ciągu 48 godzin wysłać pliki. Wpłacasz pieniądze. Administrator akceptuje pliki przesłane przez projektanta i możesz je ściągnąć. Jeśli projektant wyśle nieodpowiednie pliki administrator nie zaakceptuje plików, a pieniądze zostaną zwrócone – czytamy.

Dodawanie własnych prac do marketu to określenie tytułu, opisu, kategorii, cen, formatu plików oraz słów kluczowych. Wgrać można również podgląd projektu.

Trzecim fundamentem DesignCloud są konkursy.

Jeśli nie znalazłeś swojego ukochanego designu w naszym sklepie, to powiedz nam jakie są Twoje oczekiwania, a my ogłosimy konkurs na Twój design. W rezultacie otrzymasz wiele pomysłów od różnych designerów. Przez 7 dni będziesz mógł oceniać na bieżąco ich prace i dawać im komentarze, dzięki którym ich pomysły będą coraz lepsze, co spowoduje, iż dostaniesz design idealny dla Ciebie – informują twórcy.

Zgłoszenie chęci rozpoczęcia konkursu to podanie podstawowych danych (nazwa, kategoria, cena minimalna, adres strony internetowej, opis prowadzonej działalności i zlecenia). Można również dodać informacje o inspiracji oraz inne wymagania. Jest opcja wyróżnienia konkursu oraz jego ukrycia (konkurs nie będzie dostępny dla użytkowników niezalogowanych oraz wyszukiwarek) – obie za 15 zł, choć wkrótce cena spaść ma do 5 zł.

Obok wymienionych wyżej funkcji w ramach DesignCloud prowadzony jest również firmowy blog.

Jak zarobić? Co dalej?

Twórcy zarabiać chcą dzięki 10-procentowej prowizji od każdej zawartej w ramach platformy transakcji. Mają również inne pomysły, ale nie chcą wszystkiego zdradzać w tym momencie.

Zapytaliśmy o plany na przyszłość. Najważniejszą zmianą będzie zastąpienie obecnej nazwy serwisu nową.

Postanowiliśmy zmienić nazwę DesignCloud na KonkursNaDesign. Nazwa ta lepiej określa charakter serwisu, od razu wiadomo czym się zajmujemy – mówi nam pan Piotr. Dodaje, że odświeżony zostanie także lekko interfejs graficzny. Pojawią się nowe elementy takie jak film promocyjny na stronie głównej, który będzie przedstawiał ideę projektu.

Możliwym partnerem jest dla twórców firma z branży internetowej, zajmująca się pozycjonowaniem, projektowaniem stron.

Grafiki z serwisu

Komentarz eksperta

Na temat DesignCloud wypowiada się Adrian Mularczyk, webdeveloper z grupy AMP Media.

Designcloud.pl to serwis, dzięki któremu jesteśmy w łatwy, bezpieczny oraz co najważniejsze szybki sposób kupić projekt graficzny do naszego systemu e-commerce, strony firmowej, systemów blogowych, wizytówek, papierów firmowych oraz wielu innych.

Nie jest to zwykły serwis udostępniający gotowe projekty graficzne. Dzięki DesignCloud jesteśmy w stanie wybrać layout, ale co najważniejsze mamy możliwość dostosowania designu do naszych potrzeb, dzięki możliwości kontaktu z projektantem, który to ma obowiązek w ciągu 48 godzin dostarczyć już gotowy projekt.

W moim odczuciu serwis jak najbardziej ma rację bytu. Ale oczywiście są jeszcze drobne kwestie, która zapewne były by mile widziane.

Mnie osobiście brakuje próbek, dzięki którym klient będzie mógł sprawdzić, jakość projektów.

Okiem redakcji

Sylwester: Brak mocnych stron

Na łamach wystartowali.pl publikujemy recenzje różnych serwisów – jedne chwalimy za pomysł, inne za wykonanie czy ciekawy model biznesowy. Za co można pochwalić DesignCloud.pl? Niestety nie mogę wskazać mocnych stron.
Koncepcja pośrednictwa sprzedaży szablonów i stron nie jest nowa. Wykonanie DesignCloud.pl jest dalekie od dobrego, do tego mało treści. Sprawia to, że serwis po prostu nic nie wnosi w stosunku do istniejących rozwiązań. Autorzy bardzo podkreślają rolę konkursów, czyli swego rodzaju zleceń – co z tego skoro widzimy komunikat „Brak konkursów”. I tu dochodzimy do kluczowej kwestii – skąd na serwisie mają się pojawić obie strony transakcji? Inna sprawa to obecnie dodane szablony stron. Jest ich tylko pięć i mam wrażenie, że to nie są pracę autorskie tylko oferty zakupu z serwisów zagranicznych o czym świadczą przede wszystkim zrzuty z ekranu w języku angielskim.
Czy uda się? W mojej opinii niestety nie.

Dawid: Ameryka nie została odkryta

DesignCloud Ameryki nie odkrywa. Nie tylko pomysł jest wtórny, ale i wykonaniem trudno się zachwycać. Potworne literówki (znalazłem nawet jedną w nazwie serwisu – „DesignClodu”), fatalna strona „o nas”, kiepska przejrzystość. Maniera nazywania użytkownika „userem”. Captcha.

Funkcje projektu też nie oferują żadnych rewelacji. Ot choćby ubogie możliwości portfolio z nieczytelnymi poziomami dostępu (czym różni się administrator od głównego administratora?).

Zastanawiają mnie konkursy. Twórcy podkreślają znaczenie odwrócenia roli: tu to zleceniodawca określa projekt i cenę, a projektanci dopasowują się do tych wymagań. Pytanie tylko czy to wystarczy by przyciągnąć firmy, które potrzebują grafiki czy szablonu strony. Wiele zależy od działań twórców strony – czy i jak przekonają zleceniodawców?

W mojej opinii DesignCloud w obecnej postaci to zdecydowanie za mało.

Ogólna ocena redakcji:

PS. DesignCloud, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

Wystartowali.pl on Facebook