ZaradnyStudent.pl – studencka pomoc za pieniądze

Opublikowane 08 lipca 2011, autor: Dawid Zaraziński

4

Studenci wzajemnie pomagający sobie za pieniądze? Taki biznesowy pomysł mają twórcy serwisu ZaradnyStudent.pl. Czym chcą wyróżniać się na tle konkurencji i jaki mają plan na zdobycie aktywnych użytkowników? Zapraszamy do naszej recenzji!

Zaradny Student to portal edukacyjny dla studentów, nastawiony na świadczenie wzajemnej pomocy w zdobywaniu wiedzy i rozwikływaniu najtrudniejszych akademickich problemów. Spośród wielu innych serwisów wyróżnia go silne zaangażowanie społeczności wynikające z wynagrodzenia jakie można uzyskać za udzieloną pomoc. Wierzymy, że wprowadzenie odpowiedniej gratyfikacji za włożony trud i poświęcony czas umożliwi uzyskanie pomocy w prawdziwie trudnych problemach i żadne zadanie nie pozostanie bez rozwiązania – czytamy na stronie ZaradnyStudent.pl.

Jarek Bielawski

Przy tworzeniu serwisu pracowało pięć osób. Aktualnie rozwijają go trzy osoby. Rozmawiamy z Jarkiem Bielawskim, pomysłodawcą i szefem projektu.

Pomysł na Zaradnego Studenta wynika z obserwacji istniejących w Polsce serwisów takich jak zadane.pl, zaliczaj.pl, które pomagają uczniom, ale ich model nie sprawdza się w przypadku studentów. Studentom trudno się zaangażować, jeśli nie przewidziano jakieś formy wynagrodzenia. Stąd pomysł by za pomoc płacić pieniądze – mówi nam pan Jarek.

Projekt wystartował w połowie maja, a prace nad nim rozpoczęły się na przełomie poprzedniego i bieżącego roku.

Jakie możliwości daje Zaradny Student? Po założeniu konta można dokonać edycji swojego profilu dodając zdjęcie, informację „o mnie” oraz o posiadanym wykształceniu (poziom, kierunek, specjalizacja).

Każdy użytkownik serwisu zadawać może pytania. Jest to opcja darmowa. Dopiero, gdy pojawi się odpowiedź w postaci rozwiązania wraz z ceną, użytkownik może zdecydować się czy chce za nią zapłacić, czy nie.

Podając pytanie dodać można tytuł, opis, dołączyć grafiki. Ustalić należy również cenę – maksymalną kwotę, którą użytkownik gotowy jest zapłacić za rozwiązanie (minimalna to 50 gr). Podać trzeba także datę, do której oczekiwane jest rozwiązanie problemu oraz przedmiot, którego dotyczy problem np. architektura, biologia, historia.

Przykładowe „pytanie” znalezione w serwisie to „Projekt budy dla psa – obliczenia cieplne”.  Użytkownik „notch” pisze:

Zlecę zaprojektowanie budy dla psa przy założeniu:

  • temperatura min. wewnątrz 5 st. C dla temp. zewn. – 20 st. C
  • wymiary legowiska 70×90 cm
  • strumień ciepła od psa: 100 W

Buda może mieć przedsionek. Konstrukcja z materiałów ogólnie dostępnych i uzasadnionych ekonomicznie (drewno, styropian, papa itd.) Buda przeznaczona dla psa wielkości owczarka niemieckiego.

Drugą możliwą aktywnością użytkowników Zaradnego Studenta jest dodawanie rozwiązań. Tu także można podać tytuł, opis oraz załączniki. Wprowadzić należy również cenę jaką kupujący będą musieli zapłacić za poradę.

Odpowiedź można kupić w całości, w 50 lub 35 proc. Aby dokonać zakupu konieczne jest zasilnie swego konta. Można to zrobić za pomocą e-przelewu, a operatorem płatności elektronicznych jest transferuj.pl.

Jeśli chcesz uzyskać dostęp do całej jego treści, to musisz zapłacić cenę ustaloną przez jego autora. Jeśli nie masz pewności i nie chcesz płacić ceny całego rozwiązania nie upewniając się, że jest tym czego potrzebujesz, to możesz najpierw zakupić dostęp do 35 proc. treści za ¼ jego ceny lub do 50 proc. treści za ½ ceny. Jeśli po sprawdzeniu będziesz zainteresowany całym rozwiązaniem, to dopłacasz tylko różnicę ceny pełnego rozwiązania i kwoty zapłaconej za jego fragment – tłumaczą twórcy.

W serwisie funkcjonuje również system ocen.

Każda osoba, która zakupiła pełne rozwiązanie ma prawo do wystawienia oceny jego jakości oraz zgodności z wymaganiami. Ogólna ocena rozwiązania jest średnią ocen wystawionych przez osoby, które je zakupiły. Natomiast ocena autora jest średnią ważoną ocen wystawionych jego rozwiązaniom, a wagą jest cena każdego sprzedanego rozwiązania. Oznacza to, że ocena rozwiązania o mniejszej wartości będzie w mniejszym stopniu wpływała na ocenę autora niż oceny rozwiązań droższych – czytamy na stronie serwisu.

Twórcy planują dotrzeć do jak największej grupy osób zainteresowanych udzielaniem pomocy w studenckich zadaniach. Pomysłów na promocję jest kilka, większość realizowana będzie w bliskości początku nowego roku akademickiego. Wśród możliwych dróg promocji Jarek Bielawski wymienia m.in blog informacyjny dla studentów (z poradami np. jak dorobić w czasie nauki), akcja zachęcająca do publikowania własnych notatek z zajęć czy rozdawanie gratisów (długopisów itp) z logo serwisu w punktach ksero, uczelniach itp.

Projekt zarabiać ma na pobieranej od zleceniodawcy prowizji od sprzedaży rozwiązań. W przypadku sprzedaży rozwiązania autorowi pytania, do którego zostało ono dostarczone, serwis pobiera prowizję w wysokości 20 proc. kwoty transakcji. Jeśli osoba, która nabyła rozwiązanie zarejestrowała się w portalu z polecenia partnera to serwis pobiera 15 proc. prowizji od kwoty transakcji, a 5 proc. prowizji od sprzedawcy otrzymuje partner.

Oprócz autora pytania, opublikowane w portalu rozwiązania mogą kupować wszyscy inni użytkownicy. Oznacza to, że rozwiązanie może być sprzedawane dowolną ilość razy. Od sprzedaży rozwiązania innym użytkownikom niż autor pytania, twórcy pobierają prowizję w wysokości 40 proc. kwoty transakcji. Jeśli osoba, która nabyła rozwiązanie zarejestrowała się w portalu z polecenia partnera to serwis pobiera 35 proc. prowizji od kwoty transakcji, a pozostałe 5 proc. otrzymuje partner.

Program partnerski obejmuje trzy możliwości:

  • kliknięcie „Lubię to” – link polecający jest publikowany na tablicy użytkownika w Facebooku, a każdy kto odwiedzi Zaradnego Studenta z takiego linku i zarejestruje się, będzie poleconą przez użytkownika osobą;
  • wysłanie wiadomości e-mail do swoich znajomych – wiadomość wraz z linkiem polecającym, każda osoba, która wejdzie do serwisu z takiego linku i zarejestruje się, zostanie poleconą przez użytkownika osobą;
  • zamieszczenie linku lub banera na stronie internetowej lub blogu, do publikacji na stronie internetowej dostępne są obecnie dwa banery.

Jak Zaradny Student wyróżniać ma się na tle konkurencji?

Serwisami podobnymi do Zaradny Student są serwisy zadane.pl, zaliczaj.pl, trudne.pl. Nasz serwis wyróżnia się tym, że jest skierowany przede wszystkim do studentów, a co za tym idzie ma kilka zmian funkcjonalnych pozwalających na przyciągnięcie do serwisu osoby zainteresowane udzieleniem pomocy tj.: zastąpienie punktów wynagrodzeniem za udzieloną pomoc, możliwość częściowego zakupu odpowiedzi, kanały RSS, na których można otrzymywać informację o pojawiających się pytaniach w serwisie – mówią nam twórcy projektu.

Zapytaliśmy również o etyczną stronę prowadzenia takiej działalności. Czy twórcy nie zachęcają w ten sposób do kupowania rozwiązań problemów, które studenci danego kierunku powinni umieć robić samodzielnie?

Oczywiście zdajemy sobie sprawę z takiego zarzutu. Dlatego zamieściliśmy na stronie politykę uczciwości, w której wyjaśniamy czego nie popieramy, do czego służy nasz serwis – nie do tego by wykonywać za siebie prace, ale jest po to, by pomagać zrozumieć jak dojść do rozwiązania – przekonuje pan Jarek.

W najbliższej przyszłości twórcy chcą wprowadzić możliwość przekazywania zaliczek na poczet trudniejszych i droższych pytań oraz bezpłatnie dostępne opisy rozwiązań, które pozwolić mają na jeszcze dokładniejsze sprawdzenie czy dane rozwiązanie jest tym, czego oczekuje kupujący.

Grafiki z serwisu

Okiem redakcji

Dawid: nisza czyli diabeł tkwi w szczegółach

Zaradny Student jak to student: robi lepsze wrażenie jak się go bliżej pozna… To ciekawy przykład dość niszowego projektu opierającego się o bardzo trudną grupę docelową. Taką, która zwykle nie dysponuje nieograniczonym kapitałem, a dodatkowo przyzwyczajoną do darmowej dostępności wszelkiego rodzaju treści.

Czy więc Zaradny Student ma szansę się udać? Z pewnością. Wiele zależy od twórców – czy uda im się zachęcić do dodawania pytań i rozwiązań? Teraz jest tzw. martwy sezon, prawdziwy test zacznie się pod koniec roku, wraz ze zbliżającymi się zaliczeniami semestralnymi.

Wydaje mi się, że serwis stanie się jeszcze bardziej niszowy (pytanie czy opłacalnie?), tzn. skupiony na najtrudniejszych zadaniach, na które odpowiedzi trudno znaleźć w najbliższym otoczeniu. Może jednak projekt wyewoluuje w jeszcze coś innego (co sugeruje niżej Sylwester)? Chętnie sprawdzimy to za jakiś czas.

Na koniec dwie małe uwagi. Po pierwsze literówki. Na szczęście pan Jarek zapewnił mnie, że zatrudnia osobę, która sprawdza teksty na stronie więc jest szansa, że za chwilę byków już nie będzie. Druga sprawa – ja bym „pytania” zastąpił słowem „zadania”. A) byłoby konsekwentniej (bo jeśli pytania to czemu rozwiązania, a nie odpowiedzi?), B) chyba to lepiej oddaje charakter umieszczanych treści.

PS. W ramach testu serwisu zadałem pytanie o to, jaką ocenę końcową dać Zaradnemu Studentowi. Za złotówkę kupiłem taką odpowiedź udzieloną przez użytkownika „antekL1”:

Jak na serwis tego typu okres przedwakacyjny nie był najlepszy na start. Pomimo to początem był nadspodziewanie dobry, zanik zgłoszeń w lipcu jest naturalny – wakacje. Oceniałbym na OK. Przesadą byłoby super, a falstart (choć byłby najodpowiedniejszy) prawdopodobnie jest inaczej rozumiany. Pozdrawiam – Antek

Sylwester: miejsce jest, pomysł także

Lubię testować serwisy, które oferują coś konkretnego i mają plan działania. Jeśli dodamy model zarabiania inny niż „sprzedaż reklam” to zdecydowanie mogę napisać, że twórcy projektu mają szansę na osiągnięcie sukcesu. Takim serwisem jest zaradnystudent.pl.

Podoba mi się ich model biznesowy. Twórcy startupów powinni mieć świadomość, że jeśli nie stworzą serwisu, który będzie generować kilka milionów odsłon miesięcznie to liczenie, że zarabiać będą na „reklamie” nie ma sensu. W przypadku Zaradnego Studenta autorzy postawili na mikropłatności i prowizję. Model taki w tym przypadku powinien się sprawdzić przy spełnieniu dwóch warunków. Pierwszy to jakość wpisów, drugi to dotarcie do użytkowników. Jeśli ten pierwszy czynnik jest możliwy do realizacji z wykorzystaniem istniejących zasobów to do skupienia lojalnych użytkowników może być potrzebne wsparcie partnera zewnętrznego lub spore środki finansowe.

Wydaje mi się też, że korzystaniem z serwisu mogą być zainteresowane firmy, które potrzebują rozwiązania konkretnego problemu o mniejszej wadze, np. z zakresu obliczeń czy projektowania. Otworzyłoby to znacznie większe możliwości dla studentów. I wydaje mi się, że serwis dzięki pozycjonowaniu się jako profesjonalna pomoc dla firm oferowana przez studentów, mógłby na tym sporo zyskać wizerunkowo.

Jedyny problem jaki miałem dotyczył pisania prac na zamówienie – tutaj jednak twórcy w „Polityce uczciwości” twardo podkreślają, jakie są intencje serwisu.

Nie chciałbym wprost porównywać Zaradnego Studenta do istniejących serwisów, ponieważ wymagałoby to szerszej analizy tego typu serwisów. Wydaje się jednak, że zaradnystudent.pl może znaleźć swoje miejsce na rynku. Ja na pewno będę kibicować.

Ogólna ocena redakcji:

PS. Zaradny Student, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

Wystartowali.pl on Facebook