Storino.pl – polska odpowiedź na Dropboxa

Opublikowane 01 lipca 2011, autor: Dawid Zaraziński

11

Przetrzymywanie i synchronizacja danych „w chmurze” wchodzi pod strzechy. Polski serwis Storino.pl chce przekonywać użytkowników, że zamiast mailem czy na zewnętrznym nośniku wygodniej i bezpieczniej dzielić się plikami za pomocą ich rozwiązania.

Piotr ChrobakPiotr Chrobak

Jak przekonują twórcy, Storino.pl jest „wygodnym narzędziem do archiwizacji, współdzielenia oraz synchronizacji plików na różnych urządzeniach”. Właścicielem serwisu jest wrocławska spółka Sky Storage, specjalizująca się w technologiach cloud computing. Nad serwisem pracuje obecnie zespół 10 osób. O projekcie opowiada nam Piotr Chrobak.

Pomysłodawcą usługi jest Sławomir Kluczewski. Pomysł zrodził w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na tą usługę. Dzisiaj, aby skutecznie wymieniać między sobą pliki użytkownicy załączają je do wiadomości e-mail. Duża ilość wiadomości prowadzi do nieporządku w informacjach. Większość kont pocztowych ma ograniczenia wielkości przesyłanych plików. Alternatywą jest przenoszenie plików przy użyciu pendrive lub dysków zewnętrznych. Niestety w takim przypadku czas jest o wiele dłuższy, gdyż fizycznie trzeba przenieść napęd pomiędzy jednym komputerem a drugim, w dodatku często zdarza się zgubić pendrive. Storino zostało stworzone do usprawnienia komunikacji i wyeliminowania powyższych problemów – mówi nam pan Piotr.

Serwis oficjalnie wystartował 13 czerwca. Start poprzedzony był kilkunastoma miesiącami prac. Główne zasoby były wykorzystywane w procesie technologicznym, który – jak mówią twórcy – okazał się być bardzo trudnym wyzwaniem.

Co oferuje opisywany serwis? Storino.pl to wirtualny dysk twardy pozwalający na zachowanie wielu informacji oraz zsynchronizowanie ich z innymi komputerami. Dane przesyłane są za pomocą dedykowanej aplikacji.

Istotną kwestią w tego typu rozwiązaniach jest bezpieczeństwo danych. Jak zapewnić chce je Storino.pl? Wprowadzono transmisję danych za pomocą protokołu SSL oraz przechowywanie danych w zaszyfrowanej postaci (AES-256). Zapytaliśmy twórców jak przekonać użytkowników, że Storino.pl oferuje bezpieczne rozwiązanie, zwłaszcza w kontekście ostatniej wpadki Dropboxa, jednego z najpopularniejszych rozwiązań udostępniających wirtualną przestrzeń dyskową, który przez kilka godzin umożliwiał logowanie się do kont za pomocą dowolnych haseł.

Ostatnia wpadka Dropboxa mogła się wydawać zaskakująca, ale nie dla nas. W kwietniu br. opisano lukę w Dropboxie, która udowodniła nam, że szkielet Dropboxa jest wadliwy koncepcyjnie. My od początku kładliśmy nacisk, aby stworzyć oprogramowanie po prostu od podstaw lepsze. U nas zarówno luka Dropboxa jak i ich niedawna kilkugodzinna zapaść bezpieczeństwa są w tej chwili wykluczone – mówi Piotr Chrobak.

Kwestia przekonania użytkowników jest trudniejsza i tkwi w nieświadomości każdego internauty. W tej chwili narzędzia zapewniające bezpieczeństwo takie jak szyfrowanie AES czy protokół transmisji SSL jest w Storino na równi z Dropboxem. Natomiast użytkownik musi zrozumieć, że porównanie Storino powinno się odnieść do kanałów, którymi użytkownik obecnie operuje. A tymi kanałami są w tej chwili głównie: poczta elektroniczna i pendrive. Storino zapewnia bezpieczeństwo połączenia porównywalne z bankowością elektroniczną, z której bardzo dużo Polaków korzysta, zatem jest to rozwiązanie znane i przede wszystkim bezpieczniejsze od poczty elektronicznej, którą mimo wszystko przesyła się pliki i trzyma je jako kopię bezpieczeństwa. Z kolei pendrive w większości przypadków nie jest zabezpieczony w żaden sposób, więc jego zgubienie to szansa na udostępnienie danych niepożądanym osobom. Przedstawienie tej różnicy dopiero uświadamia, że mówimy o rozwiązaniu bezpieczniejszym – dodaje.

Model biznesowy Storino.pl opiera się na sprzedaży abonamentów. Dla klientów indywidualnych przygotowano cztery pakiety. Podstawowy jest za darmo i umożliwia przechowywanie 1 GB danych na trzech stanowiskach. Kolejne pakiety różnią się wielkością dostępnego dysku (4, 8, 16 GB) przy takiej samej ilości stanowisk (trzy) oraz ceną (odpowiednio: 59, 99, 179 zł rocznie).

Strategia sprzedaży usługi uwzględnia także program dla pośredników, dzięki czemu usługa ma być kierowana także do klientów biznesowych i korporacyjnych. Z myślą o nich przygotowano trzy plany biznesowe oferujące różną pojemność dysku (32, 64, 128 GB), ilością stanowisk (5, 7, 10) oraz ceną (odpowiednio od 39, 69, 129 zł miesięcznie). Jest również możliwość negocjowania większej ilości pojemności czy stanowisk.

Elementem dystrybucji Storino.pl jest także program poleceń „Przyjaciele Storino”. Poprzez zapraszanie swoich znajomych, użytkownicy serwisu mogą zwiększać pojemność swojego konta za darmo.

Twórcy zapowiadają, że obecnie prowadzone są prace nad rozwiązaniami, które umożliwią rozszerzenie oferty Storino.pl. W szczególności będą to aplikacje mobilne oraz usługi typu content-on-demand. Storino jest obecnie dostępny dla użytkowników systemu Windows, jednak wkrótce będą dostępne również wersje współdziałające z urządzeniami firmy Apple oraz z systemów Linux i Android.

Mamy świadomość, że weszliśmy w bardzo dynamiczny okres rozwoju i byliśmy na to przygotowani. W najbliższym czasie aplikacja Storino zyska wiele nowych funkcjonalności. W zasadzie codziennie dokonywane są korzystne zmiany. W ostatnich dniach dodaliśmy funkcję linków oraz galerii publicznych. Lista udoskonaleń, które zostaną zrealizowane w najbliższych tygodniach jest długa, ale wiemy, że nie zrobimy wszystkiego od razu. Priorytetem jest aplikacja obsługująca system Android oraz iPhone i iPad. Oprogramowanie jest już skończone i teraz je testujemy, więc debiut nadejdzie lada chwila – mówi nam Piotr Chrobak.

Zapytaliśmy też czy planowane jest wejście z produktem na inne rynki?

Storino.pl zostało stworzone z myślą o polskim rynku i polskich użytkownikach. Aplikacja oraz materiały instruktażowe zostały opracowane w pełni po polsku, dzięki czemu każdy z nas może się zapoznać i skorzystać ze Storino.pl – mówią twórcy projektu. Zapewniają jednocześnie, że wejście na rynki zagraniczne było przewidziane od początku prac. Przygotowane są już wersje obcojęzyczne i Storino.pl znajduje się „u progu uruchomienia usługi na kilku rynkach zagranicznych”.

Sky Storage chce by do końca roku Storino.pl miała 15 tys. użytkowników.

Grafiki z serwisu

Komentarz eksperta

Na temat Storino.pl wypowiada się Anna Kur, dyrektor AZ.pl.

Pomysł „Storino.pl” firmy Sky Storage jest bardzo ciekawy, chociaż podobne rozwiązania są dostępne na rynku od wielu lat i zazwyczaj świadczone są przez dostawców innych usług np. hostingu. Każdy dobry pomysł może się jednak dobrze sprzedawać, podążając nawet inną drogą niż podobne projekty, pod warunkiem, że wyróżnia się pozytywnie na tle innych i zaskakuje klientów szczególną użytecznością.

Aby zyskać przychylność klientów należy ich więc pozytywnie zaskoczyć. Zastanówmy się, jakie są główne wady i zalety tego rozwiązania, czym zaskakuje na „plus”, a czym na „minus”.

Nazwa „Storino” jest miła dla ucha. Kojarzy się z angielskim słowem „store” lub „storage”, a przy tym jest delikatna. Aplikację Storino.pl użytkuje się dość przyjemnie, ładnie integruje się z systemem plików w Windows. Mamy na dysku dodatkowy katalog, który jest synchronizowany ze zdalnym katalogiem, czego użytkownik może nawet nie zauważyć.

Cena? Z jednej strony bezpłatny 1GB jest ciekawą ofertą (Google też tyle oferuje za darmo). Z drugiej strony ceny za większe pojemności nie są szczególnie atrakcyjne. Można oczekiwać, że firma nieznana na naszym rynku, zaoferuje albo ciekawą promocję, albo niższe ceny roczne. Nie widać ani jednego ani drugiego. Czas pokaże jaki był cel tak obranego modelu biznesowego. Czy jest to tylko przygotowanie do sprzedaży firmy inwestorowi, stąd chęć pokazania „rozsądnych” cen detalicznych, czy też faktycznie twórcy „Storino” liczą na duże zainteresowanie i masową sprzedaż w cenach widniejących na stronie?

Przy zakupach usług czy produktów, bardzo istotne jest dobre wrażenie. Dostarczając produkt z dziedziny „security” musimy dać klientom poczucie pełnego bezpieczeństwa, a bez wątpienia nasz produkt nie może osłabiać już istniejącego poziomu bezpieczeństwa. Tego „storino” niestety nie zapewnia, gdyż podczas instalacji aplikacji, system operacyjny Windows zgłasza alert bezpieczeństwa i dopytuje się czy faktycznie chcemy zainstalować aplikację nieznanego dostawcy (bez podpisu). W takiej sytuacji każdy rozsądny użytkownik anuluje instalację. Na potrzeby testów zrobiliśmy wyjątek, chociaż dwukrotne pojawienie się okienka z ostrzeżeniem nie buduje zaufania do instalowanego rozwiązania.

Z jednej strony „Storino” zapewnia pomoc w postaci prostych filmików pokazujących, jak korzystać ze „Storino”. To, czego zdecydowanie brakuje w przypadku rozwiązania autorskiego, które nie jest oparte na mechanizmach znanych dostawców (np. CM4all, jak w przypadku rozwiązania AZ.pl), to dokładniejszej dokumentacji jak funkcjonuje system, w jaki sposób zabezpieczone są dane, w jaki sposób odbywa się szyfrowanie itd. Z dostarczonego opisu nie wiemy, gdzie znajduje się np. klucz prywatny – możemy się jedynie domyślać, że po stronie „Storino”. To oznacza, że nasze dane są owszem szyfrowane, ale Storino ma w każdej chwili dostęp do wersji odszyfrowanej. Taki model działania jest oczywiście dopuszczalny i powszechny, ale wymaga dokładniejszego opisu, gdyż określenie „Twoje dane są przechowywane bezpiecznie, a dostęp do nich możesz uzyskać tylko Ty” sugeruje, że „Storino” nie ma możliwości ich odtworzenia w przypadku utracenia przez użytkownika np. hasła, co wydaje się nie być w pełni zgodne z faktami.

Okiem redakcji

Sylwester: podkreślić bezpieczeństwo

Storino.pl to kolejny produkt oferujący możliwość trzymania danych w „chmurze”. Zdecydowanym liderem na rynku jest Dropbox, który wprowadził na rynek bardzo intuicyjny produkt działający na wielu platformach. Storino.pl podąża tą drogą – czytelny interfejs, pomoc dla użytkownika czy strona pozwalająca na wpisywanie pomysłów dotyczących rozwoju serwisu.

To wszystko sprawia wrażenie solidnie przygotowanego projektu skierowanego dla polskiego użytkownika, które może skorzystać również z bezpłatnej wersji pozwalającej na trzymanie 1 GB danych – zdjęcia i filmy się nie zmieszczą, ale na dokumenty powinno wystarczyć. Chwileczkę, na dokumenty? A bezpieczeństwo? I to jest chyba jedyna słaba strona serwisu – niestety dość miernie opisane bezpieczeństwo naszych danych.

Określenie „Twoje dane są przechowywane bezpiecznie, a dostęp do nich możesz uzyskać tylko Ty. Transmisja danych odbywa się poprzez szyfrowane połączenie SSL. Twoje dane przechowywane są w postaci zaszyfrowanej (AES-256)” niestety nie przemawia do mnie – wydaje się wręcz, że Storino.pl działa na podobnej zasadzie jak Dropbox, o czym użytkownicy mogli się boleśnie przekonać po znalezieniu błędu pozwalającego na dostęp każdemu użytkownikowi do innego konta. Bez podania hasła. Dlatego też uważam, że jeśli Storino.pl zapewnia najwyższy poziom bezpieczeństwa taki jak SpiderOak czy Wuala trzeba o tym wyraźnie napisać na dedykowanej stronie.

Podsumowując – jest to na pewno jeden z ciekawszych polskich projektów jaki recenzujemy w ostatnim okresie. Wątpliwości dotyczą tylko, a właściwie aż, bezpieczeństwa.

Dawid: skomplikowane ceny

Storino.pl bardzo nie chce być porównywane do Dropboxa. Wyraźnie celuje w dwie grupy klientów – mniej zaawansowanych technologicznie użytkowników oraz klienta korporacyjnego i w ten sposób komunikuje swą markę. Ale porównań do Dropboxa uniknąć nie sposób.

O kwestii bezpieczeństwa danych słusznie pisali już wyżej Anna Kur i Sylwester, nie będę się powtarzał, mam podobne zdanie. Napiszę kilka zdań o cenach. Tanio niestety nie jest. Owszem jest wersja darmowa, która może wystarczyć na przesyłanie niewielkich dokumentów. Ale dla dużej części klientów może się to okazać za mało. Przygotowany cennik może jednak zniechęcać.

Storino.pl planuje wprowadzenie oferty konta 8 GB w zakupach grupowych. Jest to ograniczona oferta, ale cenowo przedstawia się nadzwyczaj korzystnie – mówią twórcy projektu, choć nie zdradzają szczegółów. I to właśnie takie rozwiązanie ma być głównym cenowym konkurentem dla Dropboxa.

Inna, choć nie mniej ważna kwestia to sprawy księgowe. Polskie firmy mogą skusić się na rozwiązanie Storino.pl mając pewność otrzymania faktury VAT. Często księgowość nie chce też rozliczać wirtualnych, zagranicznych zakupów. Niestety.

Jeśli chodzi o ceny wkrótce sytuacja powinna być jaśniejsza. Niemniej bezpieczeństwo i ceny to dwa najważniejsze zagadnienia związane z projektem. Z mojej perspektywy dochodzi także brak obsługi innych niż Windows platform. Ale trzymam za słowo, że wkrótce pojawią się wersje dla iOS, Androida, Mac OS i Linuxa.

Ogólna ocena redakcji:

PS. Storino.pl, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

  • http://Strona(opcjonalnie) Damian

    Szkoda tylko, że jak próbuję się zalogować, to otrzymuję komunikat, że serwer jest nieosiągalny.

  • http://Strona(opcjonalnie) Maciek

    szkoda tylko, ze bezpieczenstwo tez lezy i mozna przegladac sporo plikow serwisu

  • http://Strona(opcjonalnie) Artur

    To jest super ! Nareszcie mogę mieć dostęp do moich plików wszędzie i w łatwy sposób wymieniać się nimi ze znajomymi. Na razie używam darmowego konta ale po wakacjach na pewno sobie wykupie.

  • http://storino.pl Storino.pl

    @Damian: w dniu dzisiejszym nie mieliśmy żadnych problemów z dostępnością serwera. Komunikat, który Pan otrzymuje może mieć związek z innymi rzeczami – konfiguracją zapory internetowej, serwera proxy, poprawności daty systemowej. W razie dalszych problemów proszę o kontakt na pomoc@storino.pl a na pewno pomożemy.

    @Maciek: zapewniam, że dołożyliśmy wszelkich starań, aby dane naszych użytkowników były przechowywane i transferowane w sposób gwarantujący najwyższy poziom bezpieczeństwa. Jeżeli jest Pan innego zdania, prosimy o kontakt z naszym supportem. Potrafimy docenić każdą rzeczowo przedstawioną uwagę.

    @Artur: dziękujemy 🙂

    Pozdrawiamy serdecznie,
    Zespół Storino.pl

  • http://Strona(opcjonalnie) coldwind

    „zapewniam, że dołożyliśmy wszelkich starań, aby dane naszych użytkowników były przechowywane i transferowane w sposób gwarantujący najwyższy poziom bezpieczeństwa”

    Oho, wystarczy mitm na ssl i wszystko widać. Pewnie jakiś koder zapomniał dodać szyfrowanie danych, mimo iż strona o szyfrowaniu zapewnia.

    Ciekawi mnie też, jak szyfrujecie pliki użytkowników, skoro są później dostępne na www z aexplorera, ciekawe też jak realizujecie deduplikację z zaszyfrowanych danych ?

  • http://Strona(opcjonalnie) Przemysław

    Co do pretensji odnośnie bezpieczeństwa danych to:
    a.) informacja zabezpieczeniach technicznych(rzecz jasna w skrócie i ogólnikowo) byłaby dobrym rozwiązaniem ze względu na stabilność związaną z rozwojem elektro-informatyki.
    b.) zawartość przesyłana na storino jest tylko i wyłącznie zależna od obiektywizmu użytkownika. Jeśli ktoś uważa że to są wartościowe dane to szyfruje pliki przed wysyłką wcześniej, po to aby nie dostały się w niepowołane ręce rzeczy ważne.
    c.) nie znam dokładnie rozwiązania storino, ale jako ekonomista domyślam się że jeśli chodzi o „zapomnienie hasła” to są specjalnie obwarowane procedury odzyskiwania.

    Nie jestem pesymistą jeśli chodzi o nowe narzędzia do pracy w zakresie IT, wręcz chętnie sprawdzam kolejne. Każda osoba trochę zajmująca się IT(nawet bardzo amatorsko) robi jakieś własne zabezpieczenia przed utratą danych. Wyjście z założenia że nasze dane zginął(nie mówię tu o kradzieży) z serwera to w jakim celu używać chmur? Równie często zdażają się infekcje jednostek przez wirusy których celem jest czyszczenie bądź niszczenie danych. Uważam że możliwość darmowego testu, tu 1GB, jest standardem i narzekanie odnośnie że mało albo ktoś daje więcej jest nie do końca obiektywną krytyką. Jedną z wad jest brak upload’u z poziomu przeglądarki, to bardzo poprawia funkcjonalność. Nad danym oprogramowaniem pracowała grupa ludzi, nad utrzymaniem też, miejsce na serwerach nie jest darmowe i nie tworzy się tego w celach altruistycznych. Relatywizm ceny do usług to kwestia sporna, nie wypowiadam się ponieważ korzystam tylko z testowych wersji, ale należy pamiętać że jest to usprawnienie i w prostym rachunku ekonomicznym czas=pieniądz. Osobiście uważam że przedsięwzięcie jest ciekawym uwagi, natomiast proponowałbym twórcą aby ruszyć na głębsze wody i stworzyć konkurencję wspomnianemu Dropbox’owi w większej skali. Osobiście korzystam ze Storino i dzięki systemowi poleceń konto moje to 3GB. Jak na moje potrzeby zwykłego usera indywidualnego starcza. Ogromny plus dla twórców za regularny upgrade. Czekam na Linuxową wersję:)

  • Pingback: Storino w mediach | Blog Storino.pl

  • http://Strona(opcjonalnie) Aser

    Dropbox swoje, ale jest ciekawsza alternatywa MINUS –

    http://min.us/rVaCbcR

    Zyskujemy na starcie 10 GB po czym przez linki referencyjne rozszerzamy do, UWAGA, aż do 50 GB! (każdy zaproszony użytkownik to dodatkowy 1GB pojemności).

    Fajne nie 🙂 aha 2 GB na jeden plik, jeszcze ciekawiej.

    Należy dodać iż minus posiada fajne programy dla wszystkich systemów desktop oraz mobilnych do zarządzania, udostępniania i czegokolwiek tylko chcemy w tym serwisie (nie musimy logować się na stronę).

  • Pingback: fast cash

  • Pingback: direct how does a payday loan work lender

  • Pingback: drugrehabcentershotline.com treatment for alcoholism

Wystartowali.pl on Facebook