Gallerify.me – pokaż swoje zdjęcia

Opublikowane 07 marca 2011, autor: Sylwester Kozak

0

Projekt agregujący zdjęcia z kilku źródeł – czy to może się udać? Zachęcamy do recenzji Gallerify.me.

Gallerify.me jest serwisem zagranicznym, który zgłosił się do nas przez formularz kontaktowy. Projekt powstał na Newcastle University. W formularzu czytamy, że jest to „bardzo wczesna wersja i cały czas pracujemy nad nowymi funkcjonalnościami”. Obecnie z serwisu korzysta około 100 użytkowników, cel to 10 tys. kont. Tyle informacji od autorów, co my sądzimy o projekcie?

Strona główna robi wrażenie dobrze zaplanowanej, slogan „upload, manage, share” naprowadza nas na cel działania serwisu. Użytkownicy mogą utworzyć profil z wykorzystaniem konta na Google, Facebooku czy Twitterze. Autorzy zapewniają, że pojawi się również logowanie za pomocą kont WP.pl, AOL oraz Yahoo!

Po zalogowaniu okazuje się, że nie jest tak różowo: strona do zarządzania zdjęciami nie należy do najbardziej elestycznych, dodawanie zdjęć nie jest też takie intuicyjne. Pierwszym krokiem jest stworzenie albumu i podjęcie decyzji czy ma być publiczny czy prywatny. Dopiero w drugim kroku wybieramy zdjęcia z komputera do dodania. I tu nieco niezrozumiały dla mnie komunikat: mamy do wyboru przyciski – pierwszy „select files” i drugi „upload”. Oczywiście może to mieć swoje uzasadnienie: autorzy mogą liczyć, że użytkownicy dodawać będą więcej zdjęć. W przypadku dodawania kilku zdjęć nieco to myli.

Kolejną „zmyłką” w serwisie jest profil publiczny katalogu. Jest on dostępny tylko po zalogowaniu się z wykorzystaniem konta Google, Facebook czy Twittera. Czyli jest publiczny, ale nie jest.

Po wgraniu zdjęć na serwer nie możemy niestety z nimi nic zrobić – nie możemy obrócić ani dodać opisu.

W tym momencie warto postawić sobie pytanie – dla kogo w takim razie jest Gallerify.me? W formularzu czytamy „Jest to pierwszy tego rodzaju serwis który pozwala na tworzenie galerii zdjęć z plików wgrywanych z komputera oraz pobieranych automatycznie z innych serwisów jak Facebook czy Picasa. Użytkownik w jednym miejscu widzi swoje zdjęcia rozsiane po wielu aplikacjach”. Czyli serwis „zadziała” jeśli korzystam np. z Facebooka i Picasy jednocześnie i trzymam tam zdjęcia. I z jakiegoś powodu chciałbym je pokazać jako jeden zbiór. Może prościej byłoby trzymać je w jednym serwisie?

Projekt, pomimo bardzo dobrego pierwszego wrażenia, niestety do mnie nie przemawia. W chwili obecnej nie jestem w stanie znaleźć uzasadnienia do korzystania z gallerify.me.

Galeria

Szansa zainspirowania polskich startupów

Prowadzenie biznesu opartego o hosting zdjęć ma jedną bardzo słabą stronę – trzeba mieć solidne zapleczenie sprzętowe. Jeśli już mamy takie, to powinniśmy zbudować narzędzie, które zaproponuje użytkownikami jakąś wartość dodaną w stosunku do tego, co ma teraz. Czy to będzie funkcjonalność, czy łatwość korzystania, czy też może przyciągniecie ciekawych osób to jest temat na zupełnie inną recenzję. Jeśli tego nie ma, a projekt nawet nie przypomina podobnych serwisów sprzed dobrych kilku lat, to należy zadać sobie pytanie: czy warto podejmować się takiego zadania?

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

Wystartowali.pl on Facebook