Wydaje.pl – wydawanie i zarabianie na ebookach

Opublikowane 11 lutego 2011, autor: Dawid Zaraziński

11

Za Wydaje.pl stoi obietnica łatwego, ale jednocześnie profesjonalnego przygotowania i wydania publikacji w firmie e-booków. Autorzy mają zachowywać nad procesem wydawniczym pełną kontrolę. Jak jest w rzeczywistości? Zapraszamy do naszej recenzji!


Wydaje.pl jest portalem wydawniczym typu self publishing, w którym użytkownik może wydać swoją publikację w postaci ebooka i zarabiać na jej sprzedaży. Można opublikować dowolną treść – od beletrystyki po prace naukowe, a sam proces może przebiegać zupełnie automatycznie bądź też z pomocą specjalistów serwisu. Dodatkowo portal skupia społeczność aktywną literacko i czytelniczo.

Ahsan Ridha Hassan

Twórcami serwisu są Ahsan Ridha Hassan, Tomasz Kacała i Artur Rak. Pomysł na projekt narodził się z potrzeby. Autorzy chcieli zapełnić lukę; jak przekonują, w Polsce nie było do tej pory miejsca, w którym autorzy obok współpracy z dużymi wydawnictwami mogliby zaprezentować swoje książki w wersji elektronicznej.

Wydaje.pl wystartował 1 stycznia br. Obecnie ma kilkudziesięciu użytkowników. Twórcy planują w pierwszym kwartale osiągnąć poziom 600 użytkowników i ok. 2000 wejść dziennie.

Na tle konkurencji Wydaje.pl wyróżniać ma się tym, że autorzy mają pełny wpływ na wszystko, co jest związane z książką: treść, wygląd, cenę, a nawet promocję swojego utworu.

Wydawać mogą zarówno profesjonalni pisarze, eksperci, twórcy poradników, jak i nikomu nieznani debiutanci. Dzięki szeroko rozbudowanej społeczności autorzy od razu dowiadują się, jak czytelnicy oceniają ich książki i utrzymują z nimi bezpośredni kontakt. Działa to również w drugą stronę – każdy czytelnik może wystawić recenzję lub opinię przeczytanej książce – informują twórcy serwisu.

Wydaje.pl chce również umożliwiać tradycyjnym wydawcom upowszechnienie książki papierowej, dzięki jej cyfryzacji.

Ebooki są tańsze i mobilniejsze, niż książki tradycyjne. Można je pobrać z każdego miejsca na Ziemi o każdej porze dnia i nocy. Są ekologiczne i wygodne, a ich popularność szybko rośnie. Wydaje.pl zachęca ludzi do publikowania swojej twórczości, a ebooki, dzięki mobilności i dostępności, mogą śmiało konkurować z innymi formami przekazu, takimi jak kino czy telewizja – przekonują twórcy projektu.

Ważnym elementem Wydaje.pl ma być także społeczność pisarzy i czytelników. Mają odbywać się tu dyskusje na temat książek; przekazywane mają być także informacje o literackich wydarzeniach. Rozmowy ułatwiać mają tematyczne Grupy, a warstwę informacyjną wspomagać ma dział Wydarzenia.

Wydaje.pl zarabiać ma na sprzedaży elektronicznych publikacji (pobiera 30 lub 40 proc. prowizji) oraz na płatnych usługach związanych z ich wydawaniem i digitalizacją publikacji (oferta skierowana do wydawnictw, instytucji, które zdigitalizować papierowe materiały).

W ramach serwisu funkcjonuje księgarnia, w której sprzedawane są ebooki wydane za pośrednictwem Wydaje.pl oraz e-książki innych wydawnictw, które traktują Wydaje.pl jak swój kanał dystrybucyjny.

Wśród spodziewanych nowości twórcy wymieniają rozbudowę kanałów dystrybucyjnych – głównie przez stworzenie programu partnerskiego – wprowadzenie formatu ePUB w ciągu najbliższych dwóch miesięcy oraz bazę e-learningową poświęconą kreatywnemu pisaniu.

Wydaje.pl poszukuje również partnerów. Oferta współpracy skierowana jest do portali branżowych, prasy, bibliotek oraz ośrodków kulturalnych.

Nawiążemy także współpracę w ramach dystrybucji dedykowanego e-czytnika dla portalu Wydaje.pl – mówią nam twórcy serwisu.

Prowadzimy obecnie rozmowy z różnymi firmami, nie tylko polskimi, które mogłyby opracować dla nas niedrogi, ale stabilnie działający czytnik. Były połączony z księgarnią Wydaje.pl. Chcielibyśmy by kosztował ok. 300-350 złotych – mówi nam Ahsan Ridha Hassan.

Grafiki z serwisu:

Komentarz eksperta:

Na temat Wydaje.pl wypowiada się Anna Kwiecień, Prezes Zarządu Greenmedia S.A.

W pierwszym kontakcie z serwisem mam wrażenie jakbym zagłębiała się w ciekawą lekturę, grafika, przejrzystość i łatwość użytkowania na pewno są atutem tego projektu. Jeżeli uda się również w przyszłości nawiązać dynamiczną interakcję z użytkownikami chociażby poprzez inspirujące tematy, nowości oraz promocje to niewątpliwie zwiększy ona atrakcyjność serwisu i wzmocni model biznesowy.

Myślę, że często inne konkurencyjne portale „po macoszemu” traktują tematykę wydarzeń i informacji kulturalno-literackich. W jednej z zakładek portalu zauważyłam taką właśnie funkcjonalność, zatem może warto byłoby zastanowić się nad zapełnianiem jej ciekawym newsowym kontentem w przyjaznej dla użytkownika formie terminarza.

Niewątpliwie jednak tematyka e-booków z dużym impetem podbija nasz rynek internetowy czego powodem jest tempo naszego życia. Nie ukrywam że sama jestem zwolenniczką szeleszczących kartek i zapachu starych książek, ale mam nadzieję, że autorzy odniosą sukces 🙂

Okiem redakcji:

Sylwester: dobre wykonanie i największa niewiadoma

Pierwsze pytanie jaki mi się nasunęło brzmi: dlaczego jeśli chcę zapoznać się z materiałem dla autorów („Przewodnik dla autora” oraz „Makreting dla autora”) muszę się rejestrować? Materiały te są w końcu bezpłatnie oferowane przez wydaje.pl.

Na zdecydowaną korzyść serwisu przemawia natomiast ilość wymienionych zalet na stronie głównej. Przekonujące.

Do wykonania serwisu nie można mieć zresztą większych uwag. Kolorystyka jest trafnie dobrana, a wykonanie stoi na wysokim poziomie. Można mieć tylko prośbę o powiększenie czcionki w opisach – w moim odczuciu jest ona po prostu za mała.

Model biznesowy jest chyba największą niewiadomą w takim serwisie. Nie znajdziemy tam superpordukcji, raczej będziemy poznawać autorów i ich prace, recenzji książek sprzedawanych za pośrednictwem wydaje.pl nie znajdziemy też w weekendowej prasie.

Brakuje mi jeszcze jednego – formatu ePUB. Proponowany przez autorów format .PDF do czytania książek w mojej opinii po prostu się nie nadaje.

Dawid: dopieszczony z drobnymi rysami

Kontakt z Wydaje.pl jest bardzo przyjemny. Widać, że jego twórcy poświęcili sporo czasu na dopieszczenie swojego produktu. Jest więc estetycznie, przyjemnie dla oka.

Serwis oferuje również sporo funkcji. Jest poczta, profil, w którym podać można podać sporo informacji o sobie, są ustawienia prywatności. Bez zbędnych wodotrysków, miło.

W Wydaje.pl mamy dwa rodzaje kont: konto czytelnika i autora, z tym, że te drugie jest jakby „upgrade’m” dla tych, którzy obok korzystania z dostępnych treści chcą za pośrednictwem Wydaje.pl także publikować.

Sylwester pisze wyżej o modelu biznesowym, który może w takim serwisie być niewiadomą. W przypadku tego projektu jest on raczej jasny: główne to prowizja od sprzedaży ebooków i usługi dodatkowe przy ich przygotowaniu (np. korekta, zaawansowany skład), dodatkowe to natomiast usługi digitalizacji oraz – w przyszłości, być może – sprzedaż dedykowanego czytnika.

W moim odczuciu należałoby jednak uprościć znacząco warstwę informacyjną związaną z publikacjami. Do wyboru mamy trzy opcje: darmową (fatalna, rażąca w przypadku takiego serwisu nazwa „upload”) oraz dwie płatne – konfigurator oraz pakiety. Według mnie wystarczyłyby w zupełności dwie: prosta, szybka darmowa oraz zaawansowana z opcjami płatnymi. W obecnej opcji łatwo można się pogubić i nie bardzo czuję różnicę pomiędzy konfiguratorem oraz pakietami, miałem także problemy ze znalezieniem kosztów jakie będę musiał ponieść w przypadku skorzystania z konfiguratora. To jednak tylko drobne zmiany, które nie wpływają na ocenę całości.

Dobrze, że twórcy myślą także o społeczności. Ma ona ogromne znaczenie w przypadku kiedy większość wydawnictw to przedsięwzięcia amatorskie lub półprofesjonalne. Może realnie przełożyć się na wyniki sprzedażowe.

A na koniec akcent humorystyczny, wycinek z działu często zadawanych pytań: „ Czy można wydać plagiat? Nie.”.

Ogólna ocena redakcji:

PS. Wydaje.pl, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

  • Pingback: Tweets that mention Wydaje.pl – wydawanie i zarabianie na ebookach | wystartowali.pl -- Topsy.com

  • http://pl.linkedin.com/in/wojciechusarzewicz Wojtek

    Z punktu widzenia autora szukającego serwisu self-publishing powiem: „tym panom podziękujemy”. Dlaczego? Strona jest malutka i praktycznie w ogóle nie promowana – skoro mam sam zajmować się całym marketingiem, bo oni mi go nie zapewnią, to po co mam im dawać jeszcze te 40%? Za co, skoro PDF’a i EPUBa (a do tego kilka innych formatów) zrobię sobie sam itd? Pierwszy minus.

    Po drugie mimo usilnych prób nie widzę informacji jak wygląda formalna umowa z Wydaje.pl – jak więc mam się z tego rozliczyć? Nie ma umowy, to na czarno z kimś takim robić nie będę, bo mi skarbówka na łeb siądzie. Kolejny minus.

    Jak dla mnie panowie z Wydaje.pl nie mają kopa na start, a bez tego raczej dobrych e-booków nie wydadzą, bo nie mają jak konkretnych autorów przyciągnąć.

  • http://Strona(opcjonalnie) Ahsan

    Panie Wojtku,

    Portal ‚zabiera’ autorowi 40% z bardzo prostego powodu: dzięki Wydaje.pl autor nie musi prowadzić działalności gospodarczej i ponosić kosztów z nią związanych, np ZUS’u. Poza tym 60% lub 70% zarobku dla autora od sprzedanego egzemplarza publikacji to jest bardzo dużo na rynku wydawniczym.
    Jak na razie portal udostępnia dosyć dużą ilość darmowych narzędzi marketingowych i ten katalog systematycznie będzie rozbudowany. Natomiast musimy pamiętać, że jest to self-publishing, więc naturalnym jest, że autorzy w głównej mierze sami się promują.
    Dla wydawania publikacji w Wydaje.pl wystarczy akceptacja Regulaminu. Natomiast pod koniec roku wysyłamy autorom PIT. Dlatego nikt nikomu nie będzie wchodził na głowę.
    W razie jakichkolwiek dalszych pytań, proszę o kontakt:

    Pozdrawiam,
    Ahsan Ridha Hassan
    info@wydaje.pl

  • http://Strona(opcjonalnie) anks

    W serwisie nie mogę znaleźć żadnych informacji o zabezpieczeniach plików – czy mogę prosić o informację w tym temacie?

  • http://pl.linkedin.com/in/wojciechusarzewicz Wojtek

    Podsumowując moją korespondencję z twórcami Wydaje.pl stwierdzam, iż aktualnie jest to najlepsza oferta self-publishing na rynku :). Ale grafikę to trzeba im poprawić :).

  • Manks

    ja bym wziął jeszcze pod uwagę np. pressmo.pl jako miejsce gdzie można wydać np. także ekatalog czy ebooka, w zasadzie to przygotować go profesjonalnie i szybko, a potem sprzedawać online. Też fajne rozwiązanie jeśli idzie o same w sobie narzędzia do tworzenia e-wydań.

  • Pingback: payday loans canada no credit check

  • Pingback: direct guaranteed approval payday loan lender

  • Pingback: drugrehabcentershotline.com inpatient drug rehab

  • Pingback: bmi chart

  • Pingback: Saga Wydaje.pl - historia wzlotu i upadku

Wystartowali.pl on Facebook