Szarada.net – krzyżówki z globalnymi ambicjami

Opublikowane 28 stycznia 2011, autor: Dawid Zaraziński

6

Rozwiązywanie krzyżówek… Często nieodłączny element długich kolejowych podróży, nudnych wykładów i deszczowych wieczorów. Czy w dobie elektronicznej rozrywki można stworzyć serwis internetowy poświęcony krzyżówkom ze zgraną społecznością i międzynarodowymi ambicjami? Szarada.net przekonuje, że jak najbardziej.

Marcin Gajda

Szarada.net jest serwisem skupiającym społeczność miłośników krzyżówek. Projekt powstał w 2007 roku i od tamtego czasu jest sukcesywnie rozwijany. O pomyśle na krzyżówkowy biznes rozmawiamy z Marcinem Gajdą, twórcą serwisu.

Analizowaliśmy projekty dostępne w internecie. Mieliśmy wiedzę i doświadczenie, chcieliśmy znaleźć swoją niszę. Okazały się nią krzyżówki – mówi o genezie serwisu pan Marcin. Dodaje, że w Szarada.net dostępnych jest obecnie 3 tys. krzyżówek. Użytkownicy serwisu poświęcili już ok. 15 mln minut by rozwiązać je ok. 3 mln razy.

Krzyżówki dostępne w serwisie podzielone są na kolekcje i kategorie. W kolekcji „Klasyczne” znaleźć można grupy takie jak: „ze złotą myślą”, „ciekawe kształty” czy „ze złotą myślą”. W kolekcji „Tematyczne” znalazły się krzyżówki związane z „zoologią”, „harrym potterem” czy „sportem”. W „Kolekcjach użytkowników” zaś – „wiroślinki”, „ukryte gadziny” czy „psotne haczykówki”.

Obok klasycznych krzyżówek panoramicznych, w Szarada.net znaleźć można nieco bardziej skomplikowane zadania. Wszystkie łączy możliwość nawigowania i wpisywania haseł za pomocą klawiatury. Przy każdej krzyżówce znaleźć można również informacje o użytkownikach, którzy ostatnio rozwiązywali łamigłówkę oraz statystyki (ilość rozpoczęć, zakończeń, rozwiązań) i jej ocenę.

Obok katalogu krzyżówek twórcy Szarada.net przygotowali słownik haseł krzyżówkowych. Dostępne w nim słówka i określenia pojawiają się w nowych krzyżówkach. Do tworzenia słownika zaproszeni są szaradziści mający co najmniej tysiąc punktów. Proponują oni nowe wpisy, które następnie oceniane są przez innych użytkowników; po zdobyciu odpowiedniej ilości pozytywnych głosów są dodawane do słownika.

Szarada.net to jednak przede wszystkim społeczność. Twórcy serwisu przygotowali dla nich działy „forum” oraz „rankingi”. Na forum porozmawiać można o słowniku, rozwoju serwisu oraz oczywiście o samych zagadkach. Dział „rankingi” zawiera natomiast kilka zestawień. Obok „najlepszych szaradzistów” (miejsce pierwsze zajmuje użytkownik „sylwek” z 2835 rozwiązaniami i skutecznością 98,8 proc.), „szaradzisty dnia” czy „najwartościowszych twórców” zobaczyć tu można również „turniejowe grand prix”. Ranking ten zbiera wyniki z dwóch zorganizowanych przez twórców serwisu zmagań  krzyżówkowych (oba wygrał użytkownik „jastar54”). W związku z wymogami prawnymi twórcy serwisu nie planują na razie wprowadzenia nagród materialnych za wygrane w turniejach. Jak jednak mówią, pojawiają się sponsorzy, którzy proponują drobne nagrody.

W przyszłości w Szarada.net pojawić ma się możliwość dodawania i edycji własnych zadań przez użytkowników (edytor udostępniony został kilku wybranym szaradzistom).

Na początku stworzyliśmy generator krzyżówek, który sprawdza się całkiem dobrze. Z czasem pojawił się pomysł wprowadzenia elementu społecznościowego w postaci słownika. Teraz pracujemy nad edytorem, który udostępniliśmy wybranym użytkownikom. Nie spieszymy się z wprowadzaniem takich zmian. Nie chcemy by serwis zalała masa kiepskich zadań, chcemy dopracować narzędzie i system dodawania krzyżówek, by były przede wszystkim najwyższej jakości – mówi pan Marcin.

Serwis ma zostać również zintegrowany z Facebookiem – na profilu użytkownika pojawiać mają się informacje o postępach w rozwiązywaniu zadań. Będzie również możliwość zalogowania się przez facebookowe konto oraz wykorzystanie zdjęcia z serwisu jako awatara w Szarada.net. Twórcy rozważają także wprowadzenie nowych rodzajów łamigłówek np. sudoku.

A jak Szarada.net chce zarabiać? Głównie przez międzynarodową ekspansję.

Od początku zakładaliśmy, że na polskim rynku będziemy się przede wszystkim uczyli. Wiemy teraz o wiele więcej, wiemy na przykład czego unikać. W tym roku planujemy uruchomić wersję anglojęzyczną oraz aplikację mobilną – mówi nam Marcin Gajda.

Obok innych wersji językowych (niewykluczone są kolejne po angielskiej np. niemiecka, szwedzka) pojawić ma się również aplikacja mobilna, prawdopodobnie dla systemu Android. Te dwa elementy wspierać będą rozwiązania premium: na przykład płatny dostęp do najlepszych treści. Możliwe jest również wprowadzenie płatnych kont, które będą oferować lepsze statystyki i inne funkcje.

Szarada.net udostępnia także swoje treści wydawnictwom papierowym np. lokalnym gazetom. Czasem za darmo, czasem odpłatnie.

Kokosów z tego jednak nie ma – zdradza pan Marcin.

Grafiki z serwisu:

Komentarz eksperta:

Na temat Szarada.net wypowiada się Tomasz Woźniak z Business Angel Seedfund:

Szarada.net to bardzo przyjemny serwis krzyżówkowy – choć pomysł nie jest nowy i istniało kilka serwisów tego typu już wcześniej. Na uwagę zwraca jego przejrzysty sposób wykonania, łatwość użytkowania (Flash a nie Java!), przyjemny interfejs i mnogość przeróżnych krzyżówek – każdy na pewno znajdzie tutaj coś dla siebie. Na razie nie widać w serwisie opcji płatnych, ale autorzy zakładają dystrybucję treści na facebooku oraz zarabianie poprzez możliwość pobierania i rozwiązywania krzyżówek w wersji mobilnej i sprzedaż do innych wydawców. Może pomyśleć o wprowadzeniu wirtualnej waluty i wygrywaniu nagród / miejsc w rankingu / turniejach za pieniądze? Na pewno pojawią się przeszkody prawne, ale jak pokazują przykłady dużych graczy na rynku – można 🙂 Podsumowując, życzę powodzenia i czy ktoś może mi powiedzieć jak nazywa się drzewo z rodziny zatwarowatych na 9 liter?

Okiem redakcji:

Sylwester: nie moja bajka, ale trzymam kciuki

Krzyżówki – nie znam się na tym. Dawid podesłał mi jedną do rozwiązania, żeby sprawdzić jak działa Szarada.net w praktyce. A ja się pytam: skąd mam wiedzieć czym jest magiczny składnik galaretki na osiem liter?!

Jednak opisując sam serwis można napisać, że wyróżnia go prostota. I to chyba jest bardzo ważne dla takiego serwisu. Otwierając krzyżówkę mogę się skupić na jej rozwiązaniu.

Ciekawe jest wprowadzenie wirtualnej waluty o której wspomniał Tomasz Woźniak, może po integracji z Facebookiem będzie to łatwiejsze? Z pewnością pomogłoby serwisowi zdobyć środki. Pozyskanie partnera „medialnego” może być w mojej opinii stosunkowo proste – gdy zajrzymy na strony gazet codziennych za granicą (np. The New York Times, The Washington Post, The Daily Mirror) widać, że krzyżówki są jednym z elementów przyciągających użytkowników.

Serwis trafia do określonej grupy i widać po statystykach, że jest ceniony przez użytkowników. Plany na przyszłość też jasno sprecyzowane, także nam pozostaje trzymać kciuki za rozwój serwisu.

Dawid: sympatyczność, dojrzałość, społeczność

Szarada.net wyróżniają się na tle serwisów, które do nas zgłaszacie. Nie ma tu wodotrysków, najnowszych technologii, wydumanych sposobów monetyzacji. Pierwsze wrażenie też może być mylące – portal krzyżówkowy? kto tego używa? co to ma być w ogóle? Otóż coś naprawdę fajnego, zarówno pod względem pomysłu czy wykonania, jak i społeczności oraz biznesplanu.

Szarada.net nie jest serwisem młodym, działa już od ponad trzy lata. Widać jednak, że twórcy projektu nie spieszą się z jego rozwojem. Chcą wprowadzać tylko sprawdzone rozwiązania, angażować społeczność, a jednocześnie konsekwentnie realizować postawione cele. Dawno już nie miałem tak świadomego rozmówcy jak pan Marcin, który doskonale zna swoje „dziecko” i wie, w którą stronę się rozwijać.

Wspomniałem o społeczności. To zdecydowanie największa niespodzianka i wyróżnik Szarada.net. Pod tym względem to piękny przykład serwisu społecznościowego: bez fotek,  słodkich komci i obelg. Jak mówią twórcy projektu, jego użytkownikami są głównie osoby starsze i w średnim wieku. Poziom rozmów jest o wiele wyższy („nasz serwis jest grzeczniejszy od średniej internetowej”, powiedział mi pan Marcin), kulturalniejszy, spokojniejszy. Co więcej, użytkownicy wymieniają się swoimi danymi i spotykają się na ze sobą na przysłowiowej kawie. Zapraszają też swoich znajomych. „Udało nam się zaktywizować ludzi 50 plus”, dodał pan Marcin. Brawo.

Wykonanie serwisu jest poprawne. Krzyżówki rozwiązuje się przyjemnie (można to robić za pomocą klawiatury). Jak wspomniał Sylwester, ma być przede wszystkim prosto – i jest.

Szarada.net mają to co mi się w serwisach internetowych podoba, a co nazywam „sympatycznością”. I mam nadzieję, że przyniesie dużo mniej lub bardziej materialnej satysfakcji swoim twórcom.

PS. Jest też możliwość tworzenia krzyżówek-kartek z własnym hasłem. Przygotowaliśmy jedną dla Was – sprawdźcie.

Ogólna ocena redakcji:

PS. Szarada.net, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, serwisu Inis.pl, cztery zamiast dwóch miesięcy darmowego korzystania z profesjonalnego systemu do e-mailingu. Inis.pl wspiera zarządzanie adresami, wysyłkę i analizę kampanii e-mail marketingowych.

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

Wystartowali.pl on Facebook