Photopixo – świat foto z rozmachem

Opublikowane 09 czerwca 2010, autor: Dawid Zaraziński

9

Photopixo chce być miejscem, w którym łatwo znaleźć można fotografa odpowiedniego dla naszych potrzeb. Chce również być platformą dla zawodowców z międzynarodowymi ambicjami. Czy udało się połączyć te dwa światy?

W Wystartowali.pl recenzujemy zarówno mniejsze, autorskie projekty (na przykład ServiceBook.pl, czy ostatnio Snapki.pl), jak i takie serwisy, które ambicjami i rozmachem chcą wkraść się na internetowe salony. Tak było w przypadku opisu Ad4Mass, taki jest też Photopixo.

Czym jest Photopixo? Czytamy w serwisie:

Photopixo to serwis dla profesjonalnych fotografów. Dzięki niemu fotografowie mogą zaprezentować swoje usługi, a ich potencjalni klienci znaleźć dla siebie najlepszą ofertę. Szczegółowy podział na rodzaje wykonywanych fotografii czy regiony (województwa, miasta) umożliwia szybkie odnalezienie dokładnie takiego fotografa, jaki jest poszukiwany. Na Photopixo można również zamieszczać oferty pracy dla fotografów.

Artur Heller

Właścicielem Photopixo jest firma Hellerprix, należąca do Artura Hellera. Firma zajmuje tworzeniem narzędzi dla fotografów i grafików, specjalizując się w w fotografii reklamowej, prezentacjach multimedialnych ze zdjęć, foto książkach itd. Wykonuje również prezentacje video. Z panem Arturem rozmawialiśmy na temat Photopixo.

Serwis Photopixo skierowany jest przede wszystkim do fotografów oraz do osób poszukujących ich usług. Spróbujmy więc pokrótce opisać te dwie strony projektu.

Klient poszukujący

Podstawową funkcjonalnością jaką wykorzystywać mogą osoby poszukujące fotografów jest wyszukiwarka. Ta składa się z dwóch elementów: paska wyszukiwania oraz ramki.

W pasku wyszukiwania wpisać można dowolne wyrażenie lub skorzystać z opcji zaawansowanych, gdzie zawęzić można poszukiwania do konkretnego województwa, miasta oraz specjalizacji fotografa. Jeśli wybierzemy specjalizację Fotografia mody oraz województwo mazowieckie, to w polu „indeks miast” pojawią nam się tylko te miejscowości, które zarejestrowani w serwisie fotografowie wybrali jako miejsca swojej działalności. Mówiąc inaczej – jeśli wybierzemy specjalizację taką jak fotografia 3D to nie będziemy musieli klikać wszystkich miast z danego regionu by sprawdzić czy ktoś w nich wykonuje taką usługę.

Ramka wyszukiwania zawiera cztery karty w tym dwa przeznaczone do poszukiwania usługodawcy. Pierwsza z nich zawiera listę specjalizacji (24 kategorie, od fotografii portretowej do fotografii biżuterii). Klikając którąś z nich przeniesieni zostaniemy do okna z miniaturkami profili fotografów. Możemy posortować wyniki według daty dodania, popularności lub alfabetycznie. Możemy również wyświetlić wszystkie profile, promowane lub wyróżnione.

Jeśli nie znajdziemy interesującego nas fotografa możemy dodać zlecenie do działu Praca i ogłoszenia. Zdefiniować należy specjalizację, tytuł zlecenia, miejsce, opis, podać dane kontaktowe.

A dla fotografów?

O wiele ciekawiej serwis prezentuje się od strony fotografów. Poprzez rejestrację w Photopixo mają przede wszystkim możliwość stworzenia profilu z portfolio i przedstawienia oferty.

Tworzenie profilu fotografa nie ogranicza się do podania prostych danych kontaktowych. Można określić dodatkowe informacje takie jak znajomość języków, producentów sprzętu na jakim się pracuje, czy firmy, z którymi się współpracuje (np. z fryzjerami). Jest miejsce na własny opis, słowa kluczowe, organizacje, w których się działa, czy listę klientów. Przykładowy, bogaty profil przedstawiamy na zdjęciu.

Do każdego profilu dodać można portfolio składające się z maksymalnie 50 zdjęć. Jest również możliwość zamówienia opcji dodatkowych, płatnych (video, e-book, pokazu slajdów).

Podobnie jak osoby poszukujące, tak i fotografowie mogą oferować swoje usługi poprzez dział Praca i Ogłoszenia. Nie tylko jednak mają możliwość zgłosić chęć wykonania jakieś usługi – mogą również poinformować o chęci sprzedaży lub kupna sprzętu lub innych, związanych z ich pracą materiałów.

Magazyn, sprzęt, linki

Co jeszcze znaleźć można w Photopixo?

Pierwszą z pozostałych funkcjonalności jest Katalog stron. Podobnie jak w przypadku fotografów tu również możemy skorzystać z dwuelementowej wyszukiwarki, inne są tylko kategorie – od linków do serwisów poświęconych fotoksiążkom do adresów stron firm świadczących usługi hostingowe.

Kolejną zakładką Photopixo jest SprzętFotoVideo. Działa podobnie jak katalog fotografów, z tym, że odwiedzać możemy profile poszczególnych producentów.

Trzecią z wartych odnotowania funkcjonalności są Usługi dla Fotografów, składające się z trzech elementów, z których skorzystać mogą również osoby nie będące fotografami (opisy pochodzą ze stron Photopixo):

  • Kreatywnych Narzędzi – „gdzie na wyciągnięcie ręki znajdują się gotowe tła cyfrowe do zdjęć, ramki oraz szablony .PSD”
  • prezentacji ze zdjęć – „kompleksowa oferta tworzenia profesjonalnych prezentacji multimedialnych ze zdjęć. Dzięki skorzystaniu z tej usługi fotograf na podstawie swoich zdjęć otrzymuje wysokiej jakości prezentację dopasowaną do indywidualnych potrzeb. Dodatkowym atutem tej oferty jest możliwość otrzymania gotowego materiału zarówno na nośnikach danych, jak i zamieszczenia ich w sieci np. na stronie Youtube”
  • fotoobrazów na płótnie – „narzędzie umożliwia wysyłanie i drukowanie obrazów na płótnie. Z tego narzędzia będą mogli skorzystać wszyscy zainteresowani, którzy cenią sobie ciekawą aranżacje wnętrz”

Z opcji mniej wyeksponowanych na stronie głównej warto wspomnieć o możliwości zapisania się na comiesięczny newsletter, czy prezentacji wiadomości fotograficznych (w chwili obecnej pochodzące z serwisów dcamera.pl, fotografuj.pl i swiatobrazu.pl). Twórcy serwisu organizują również konkursy. Jak czytamy na stronie przeznaczone są one dla osób, które przyczyniają się do rozwoju Photopixo. Losowanie nagród odbywa się każdego ostatniego dnia miesiąca. W losowaniu biorą udział zarejestrowani użytkownicy, jak również osoby, które dodały stronę do katalogu stron, lub umieściły ofertę pracy.

Osobną sprawą, o której warto wspomnieć jest magazyn Camerapixo, wydawany w formacie PDF.

Camerapixo to magazyn kreatywnej fotografii, który promuje zarejestrowanych fotografów z portalu Photopixo (choć nie tylko). Zapraszamy najlepszych. W zeszłą sobotę wydaliśmy specjalne wydanie, w którym promujemy fotografa Mariusza Kowala znanego w świecie fotografii jako Kobaru – mówi pan Artur.

Camerapixo jest więc „magazynowym przedłużeniem” Photopixo. Jego zdaniem jest prezentacja i promocja wyróżniających się fotografów.

Strona biznesowa

W naszym formularzu przeczytaliśmy, że Photopixo zarabiać ma na „reklamach i usługach”. O ile nie brzmi to zbyt oryginalnie to w tym konkretnym przypadku oznacza bardzo konkretne działania. Photopixo promuje bowiem mocno usługi świadczone przez Hellerprix, z rozwiązaniami dla fotografów na czele. Tych będzie z czasem więcej.

Co do narzędzi w tej chwili przygotowujemy współpracę z kilkoma dużymi firmami w Polsce. Będziemy oferować usługi głównie dla fotografów, począwszy od drukowania obrazów na płótnie, materiałów reklamowych, odbitek ze zdjęć, gadżetów reklamowych, fototapet, skończywszy na specjalistycznych kursach – zdradza Artur Heller.

Jeśli chodzi o reklamę to zespół Photopixo przygotował dwie opcje: bezpłatną wymianę linków oraz rozwiązania płatne: linki promowane oraz różne formy banerowe. Cennik podejrzeć można pod tym adresem.

A jakie plany na przyszłość? Z jednej strony poszukiwanie partnera. W zgłoszeniu przeczytaliśmy:

Optymalnym partnerem serwisu będzie firma, która będzie w stanie uruchomić swoje finanse, na rozbudowywanie i doskonalenie serwisu.

I ta dość ogólna wypowiedź prowadzi do aspektu ważniejszego. Photopixo ma ambicje globalne.

Serwis po wakacjach startuje na całym świecie, czyli będzie promował nie tylko fotografów w Polsce. Będzie dostępny w kilku językach – mówi pan Artur. Nie chce jednak zdradzać szczegółów.

W chwili obecnej portal ma zarejestrowanych ponad 360 fotografów. Planowana ilość to kilkadziesiąt tysięcy.

Grafiki z serwisu:

Komentarz eksperta:

Na temat Photopixo wypowiada się Michał Jaskólski, dyrektor R&D i współwłaściciel Nokaut.pl:

Twórca projektu Photopixo postawił sobie ambitne zadanie – zgromadzenie pod jednym adresem wszystkiego, co tylko może mieć związek z profesjonalną fotografią – od wyszukiwarki fotografów przez ogłoszenia, informacje o producentach sprzętu po wiadomości i magazyn fotograficzny.

Łącznie różnych funkcjonalności jest co najmniej kilkadziesiąt. Ma to swoje plusy, ale ma też minusy – mnóstwo linków, mnóstwo pozycji w menu, nieco zbyt ciężki design. Efekt, pod względem stopnia komplikacji, przywodzi czasem na myśl interfejs Worda 2003. Wycięcie zbędnych w danym kontekście elementów z poszczególnych podstron z pewnością by nie zaszkodziło.

Przeglądając serwis widać, że jego autor próbował zadbać o każdy najmniejszy szczegół. Nie wszędzie mu się to udało, ale tak czy inaczej dostrzec można pasję oraz chęć stworzenia czegoś kompletnego. Dobrym pomysłem jest na przykład wykorzystanie fragmentów wypowiedzi faktycznych użytkowników serwisu zachęcających do rejestracji.

Zdarzają się drobne problemy – fotografia koncertowa została zupełnie pominięta (w przeciwieństwie do fotografii 3D), a jako adresu strony z portfolio nie można podać profilu na Flickr.com. Plusem jest to, że serwis nie jest pusty – aktualnie zawiera dane już prawie 500 fotografów oraz ponad 200 stron w katalogu.

Model biznesowy opiera się na szczęście nie tylko na tradycyjnej reklamie, ale na płatnych wyróżnieniach w wyszukiwarce fotografów oraz na sprzedaży zbioru szablonów do Photoshopa na DVD. Brakuje jednak jakiegoś innowacyjnego elementu, który odróżniałby Photopixo od innych wortali fotograficznych – na przykład systemu ułatwiającego współpracę między fotografem a klientem (z możliwością ściągnięcia zleconych zdjęć, dokonania płatności, itd).

Teraz czas na kwestie fundamentalne. Nazwa serwisu nie jest trafiona. Trudno ją zapamiętać, trudno przedyktować. Tymczasem konkurencja jest spora. Na polskim rynku działa już wiele wortali dla fotografów i ich potencjalnych klientów, choć z reguły są bardziej specjalistyczne i koncentrują się np. tylko na zdjęciach ślubnych. Trudno będzie z nimi konkurować jeśli chodzi o traffic. To właśnie kwestia zdobywania ruchu jest kluczowa dla powodzenia tego projektu. Bez konkretnego pomysłu jak to zrobić, oglądalność może zatrzymać się w rejonie kilkudziesięciu tysięcy RU miesięcznie. Pytanie jakie są oczekiwania twórcy – być może taki wynik będzie dla niego już satysfakcjonujący, a być może liczy na ruch 10-krotnie większy, bo dopiero wówczas model biznesowy zacznie się domykać.

Ocena redakcji:

Jakub: Photopixo.pl – profesjonalny serwis dla profesjonalistów. Dla kogo jeszcze?

Photopixo to branżowy serwis B2C, który ma ułatwić fotografom znajdywanie klientów, a klientom znajdywanie fotografów. Tak to wygląda w deklaracji.

Jestem klientem. Chcę znaleźć fotografa specjalistę od np. biżuterii. Do dyspozycji mam więc wyszukiwarkę. Mam tam wpisać słowo kluczowe. Wpisuję „biżuteria, warszawa”. Do efektu nie można się przyczepić. Dostałem listę zajmujących się sprawą fotografów z miniaturkami ich prac. Wszyscy z Warszawy. Miniaturki jednak nie mają nic wspólnego z biżuterią. Najechanie myszą na miniaturkę powoduje zoom oferty. Kliknięcie – przechodzimy na stronę fotografia. No i co? Nie widzę, by się specjalizował w fotografowaniu biżuterii.

Pozostaje szukać przez katalog podzielony na 24 kategorie. Ale tam z kolei nie ma podziału geograficznego. Fotografia biżuterii zwraca mi ludzi z Konina, Kielc, Sosnowca. Sortowanie po nazwiskach czy popularności nie ma za dużego sensu – kryterium geograficzne jest najważniejsze. Nie jestem zachwycony realizacją wyszukiwania.

Profile fotografów też nie przekonują. Informacje na jakim sprzęcie pracują, gdzie działają, w czym się specjalizują, z kim współpracują, parę słów o osiągnięciach i miniaturka strony fotografa. Można przejść do zakładki Galeria Zdjęć, ale nie wszyscy swoje zdjęcia dodali. A jak już dodają, to dziesiątkami. Każde to dodatkowe kliknięcie, a sama zakładka Galerii zresztą niezbyt wyraźna. Może lepiej by było, by każdy z fotografów obowiązkowo umieszczał na profilu ze 2-3 swoje najlepsze, popisowe zdjęcia?

Na pewno plus w tym systemie przeglądania to możliwość dodania profili fotografów do schowka.

Jeśli nie znalazłem niczego, pozostaje mi dać swoje ogłoszenie z propozycją pracy. Ale szczerze mówiąc, jakbym nie dowiedział się od Dawida, że tak można, to bym to przegapił.

To tyle, co może klient.

Dla fotografów serwis to chyba miód i orzeszki?. Możliwość tworzenia profilu z portfolio, katalog przydatnych stron, zasoby „kreatywnych narzędzi”, usługa robienia prezentacji multimedialnych ze zdjęć czy drukowania fotoobrazów na płótnie…

Albo i nie. Skoro usługa robienia prezentacji multimedialnych ze zdjęć jest w serwisie internetowym, to oczekiwałem jakiejś interaktywności. W stylu: wrzucam zdjęcia dostaję plik SWF. Znalazłem tylko informację, że Photopixo coś takiego robi. Czyli nie usługa internetowa, ale reklama usługi. W tym momencie przestało być to interesujące. Są online’owe generatory flashowych pokazywarek slajdów.

Gdybym był fotografem to nie chciałbym też mieć takiego profilu jak każdy inny fotograf. Żadnej personalizacji jednak Photopixo nie daje.

Jak na serwis o globalnych ambicjach, który chce być i w Nowej Zelandii i w Rosji, to trochę mało Photopixo pokazuje. Tak się światowej społeczności fotografów nie zbuduje. Jest przecież DeviantArt który można było podpatrzeć. Bardziej indywidualne profile, żywe dyskusje. Na DeviantArcie ciągle coś się dzieje. Tu mamy branżowy katalog z wielkimi ambicjami.

Moja ocena: trójka z plusem. Wizualnie solidnie, ale bez polotu jak na „artystowski” serwis. Brakuje społecznościowych elementów. Nawet możliwość komentowania poszczególnych fotografów sporo by dodała. Tutaj po prostu każda sroka swój ogon chwali.

Dawid: Bomba czy rozczarowanie? Serwis z potencjałem

Pierwszy rzut oka na Photopixo i człowiek myśli: wow, nieźle jest! Przychodzi jednak poklikać, przemyśleć, porównać – i wow! zmienia się w przeciągłe hmmm…

Z opisywanym serwisem mam lekki problem. Z jednej bowiem strony mamy solidnie wykonany produkt, z jasną wizją biznesową, z profesjonalnym zapleczem, dbałością o szczegóły. Z drugiej jednak pozostają uwagi, które tak ładnie wypunktował Jakub: że statycznie, że samochwalenie się, że brak polotu.

Zacznijmy jednak od plusów. Założyłem testowe konto i jako swój adres internetowy wpisałem wystartowali.pl. Zdziwiłem się mocno gdy dostałem maila od pana Artura, który wiedząc, że opisujemy Photopixo dał znać, że przykro mu ale moje konto nie może być w pełni aktywowane bo nie jestem fotografem… To przyjemna niespodzianka, bo jeśli taka selekcja działa w każdym przypadku, to mamy pewność, że w katalogu serwisu znajdą się tylko zawodowcy, a nie przypadkowi użytkownicy, czy amatorzy fotografii.

Photopixo może świetnie sprawdzić się jako miejsce do szukania fotografów (jako książka teleadresowa). Działa tu efekt skali: im więcej ich będzie tym lepszy będzie wybór, więc i więcej osób będzie z niego korzystać. Problemem jest mechanizm wyszukiwarki, o którym pisał Jakub, warto to dopracować. No i przydałby się jakiś system rekomendacji.

A od strony zawodowców? Zgadzam się z moim redakcyjnym kolegą: to wciąż (tylko) prezentacja wizytówek. Nie ma chyba mowy o jakieś wymianie doświadczeń, poglądów. Interesującym źródłem wiedzy może być jednak katalog stron poświęconych fotografii.

Chciałoby się również by rozbudowany został zestaw usług dla fotografów. Te, które już funkcjonują nie są zbyt oryginalne. Może to się jednak zmienić, bo jak zapowiadają twórcy, przygotowywane są nowości w tym aspekcie. No, zobaczymy.

Photopixo to naprawdę fajny serwis ze sporym potencjałem. Pochwalić trzeba również ambicję twórców, którzy poważnie myślą o międzynarodowej ekspansji. Będziemy trzymać kciuki.

Ogólna ocena redakcji:

PS. Photopixo, jak każdy opisywany startup, otrzymuje od naszego partnera, firmy Infakt.pl, promocyjną cenę na pakiet Premium. Twórcy recenzowanego projektu otrzymują dostęp do pakietu premium w cenie 10 zł (standardowa cena to 99 zł).

Partnerzy merytoryczni wystartowali.pl

  • http://www.polityka.tv Polityka.tv – Sprzedam

    Szkoda, że nie napisał w czym jest lepsza od konkurentów.
    Dno. Widać bylejakie wykonanie.

    Odradzam inwestycję.

  • http://blog.zarazinski.pl/ Dawid Zaraziński

    Od pana Artura Hellera otrzymałem maila, w którym odniósł się do naszej recenzji Photopixo – zwłaszcza przedstawionych opinii. Publikuję obszerny fragment wiadomości:

    Dziękuję za interesującą recenzje, bardzo lubię słowa krytyki… Przyznam, iż nie zgadzam się w kilku miejscach z recenzentami i chyba tak dokładnie nie poznali systemu. Mam kilka punktów, o których chciałbym wspomnieć.

    Photopixo nie jest jeszcze skończone, system funkcji działa może w 30%. Nie jest to typowy portal społecznościowy gdzie ludzie wypisują mało interesujące i pozbawione sensu wypowiedzi (w większości przypadków). Na Photopixo chodzi głównie o przekazanie informacji w sposób szybki i przyjemny. W chwili obecnej zmieniamy lekko szatę graficzną, aby nie przypominała recenzentom interfejs Worda 2003 – bardzo mnie to rozbawiło, lubię poczucie humoru 😉

    „Ale tam z kolei nie ma podziału geograficznego.” – oczywiście jest w wyszukiwaniu zaawansowanym, którego recenzent chyba nie zauważył.

    Pracujemy nad przebudową sekcji usługi dla fotografów, która będzie w pełni zautomatyzowana i będzie można korzystać z wielu ciekawych rozwiązań m.in. przy zamawianiu odbitek online, czy fotoobrazów. Podpisaliśmy kilka umów z firmami, które będą współpracować z portalem Photopixo. Narzędzia te jak wspomniałem są w trakcie tworzenia.

    Po przeczytaniu tej recenzji jednak stwierdzam, że za szybko wysłałem te informację [przez formularz zgłoszeniowy Wystartowali.pl – przyp. DZ], ze względu na brakujące moduły, które będą bardzo mocną strona serwisu, mi.n specjalistyczne szkolenia marketingowe dla zarejestrowanych fotografów wraz ze specjalistycznym sklepem internetowym, oferującym narzędzia online dla fotografów i grafików.

    Photopixo nie jest portalem, który specjalizuje się tylko w fotografii ślubnej, ponieważ takie portale już funkcjonują, więc budowanie kolejnego nie miałoby sensu. Nie jest to także społecznościówką. (…)

    Na DeviantArcie ciągle coś się dzieje. Photopixo nigdy nie będzie Devianart serwisem. Dziwie się, że zostało porównany do właśnie tego portalu. Myślę, że niedługo pojawi się kilka artykułów opisujących działanie całego serwisu Photopixo, będzie można je przeczytać, pozwoli to zrozumieć ideę katalogu branżowego i wizytówek.

  • http://ChadzynskiFoto.pl Waldek

    Przeczytałem z zaciekawieniem opinie ekspertów i muszę przyznać, że jako użytkownik Photopixo od jego powstania, zaskoczyło mnie, nie zrozumienie idei portalu. Rozumiem, że trudno to przyjąć do wiadomości, ale Photopixo jest portalem, który przede wszystkim promuje fotografów. Uczy metod, technik oraz narzędzi, które powodują, że nabyta wiedza procentuje w postaci większej ilości zamówień dla fotografa. Portal wystartował na Targach Fotograficznych w Łodzi i po rozmowach z fotografami, można było się przekonać czego oczekują. Większość portali skupionych jest na kliencie. Fotograf płaci za swoją wizytówkę i czeka. Na rynku polskim brakuje wiedzy na temat skutecznego prowadzenia biznesu fotograficznego oraz brak zaawansowanych narzędzi dla fotografów, umożliwiających im skuteczną autopromocje. Nikt nie dzieli się wiedzą. Zazdrośnie strzeże „sekretów”. Portale skupiają się na lepszej lub gorszej prezentacji galerii, natomiast nie oferują nic poza tym. Plfoto, Digart, DevianArt. itd. Zgadzam się natomiast, że trudno oceniać serwis w momencie gdy część modułów nie jest aktywna. Moje zdanie jest subiektywne, bo jestem tzw. przyjacielem rodziny. Pragnę tylko zwrócić uwagę na elementy, które już działają, a nie zostały uwzględnione jak np: magazyn Photopixo, jakość wykonania bezpłatnych prezentacji, wielkość portfolio jaką dostaje każdy fotograf nieodpłatnie. Myślę, że powoli portal wychodzi z wieku niemowlaka i zaczyna chodzić. Pozdrawiam serdecznie redakcje.

  • http://www.polityka.tv Sprzedam Polityka.tv

    Nie trzeba tego czytać, albo portal chwyta – albo nie. Ocena zajmije sekundę, potem może być tylko gorzej.

  • http://blog.zarazinski.pl/ Dawid Zaraziński

    @Waldek, dzięki za komentarz! Sytuacja wygląda tak, że my recenzujemy to, co widzimy. Odnosimy się oczywiście do planów twórców serwisów (zawsze o to pytamy) i ma to znaczenie przy naszej ocenie, skupiamy się jednak z oczywistych względów na tym co już jest.

    Nie zgodzę się również z zarzutem, żeśmy idei portalu nie zrozumieli. Proszę pamiętać, że jesteśmy „przeciętnymi” użytkownikami tzn. że to jak go widzimy bliższe jest temu co zobaczy „zwykły” Kowalski. Nie znamy dokładnej wizji serwisu za 5 lat. Podoba nam się (albo nie) to co jest.

    I jeszcze jedno – absolutnie nie postulujemy by Photopixo musiał być kolejną społecznościówką! Zwracamy jednak uwagę na to, że na chwilę obecną jest bardzo statyczny, jednokierunkowy. Pozdrawiam,

  • http://Strona(opcjonalnie) Jakub

    „oczywiście jest w wyszukiwaniu zaawansowanym, którego recenzent chyba nie zauważył”

    Czy to ma jakieś znaczenie? Jako recenzent wpisałem słowa kluczowe po których chciałem coś wyszukać. Wyniki niezbyt się do nich miały. Wniosek? Wyszukiwarka słaba.

    To chyba nie użytkownik ma się domyślać jak znaleźć to czego szuka?

    Pisanie iż na serwisach społecznościowych „ludzie wypisują mało interesujące i pozbawione sensu wypowiedzi” to też niezbyt dobre podejście. Dlaczego mam wierzyć w to co fotograf o sobie napisze? Bardziej uwierzę w komentarze jego poprzednich klientów.

  • Pingback: toronto payday loans

  • Pingback: direct www payday loan directs lender

  • Pingback: drugrehabcentershotline.com rehabs

Wystartowali.pl on Facebook